Według rosyjskiego portalu InfoTEK, powołującego się na źródła branżowe, indyjska benzyna „utknęła” w porcie w Murmańsku i nie jest rozładowywana z tankowców, ponieważ rosyjscy importerzy nie mogą dojść do porozumienia w sprawie ceny.
Czytaj więcej
Ukraina po raz drugi w ciągu miesiąca zaatakowała największą rafinerię ropy naftowej Gazpromu. Zakład stanął w płomieniach. Nad miastem Saławat w B...
Benzyna z Indii płynie miesiąc do Rosji
Według Bloomberga, tankowiec z indyjską benzyną przypłynął do Murmańska 5 sierpnia. Paliwo dostarczyła rafineria Nayara Energy, należąca w 49 proc. do Rosnieftu i przerabiająca głównie rosyjską ropę. Według jednego ze źródeł, importerzy oferują zakup indyjskiej benzyny po 150 tys. rubli za tonę (około 111 rubli za litr – 4,86 zł), co stanowi dwukrotność ceny hurtowej na Petersburskiej Giełdzie Towarowo-Surowcowej, gdzie benzyna AI-92 13 sierpnia kosztowała 77,6 tys. rubli za tonę.
Czytaj więcej
W nocy z poniedziałku na wtorek 14 lipca Ukraina uderzyła celnie w największą rafinerię Gazprom Nieftu. Wybuchł pożar. To 25. trafiona rafineria z...
Giełda uzyskała techniczną możliwość zakupu benzyny 29 lipca. Nie sprzedano jednak ani jednej partii. Rosyjskie instytucje państwowe regulujące rynek paliw domagają się od importerów, by sprzedawali benzynę z Indii po cenie takiej jak dla benzyn rosyjskich. Importerzy powołują się na trudności logistyczne: dotarcie z indyjskich portów do rosyjskiej Arktyki zajmuje ponad miesiąc. Ponadto benzyna musiała być przeładowywana z tankowca na tankowiec w trakcie transportu (by ominąć sankcje i unikać zajęcia transportu – red.).
Benzyna z Białorusi równie droga
Według jednego ze źródeł InfoTEK, indyjska benzyna była początkowo oferowana w cenie 130 tys. rubli za tonę, a następnie po 110 tys. rubli. Na razie jednak pozostaje w ładowniach, bo nikt nie chce kupić tak drogiego paliwa. Ta sytuacja jest niezrozumiała, bowiem białoruska benzyna AI-92 kosztuje w Rosji mniej więcej tyle samo – 140–142 tys. rubli za tonę, choć nie płynie miesiąc do rosyjskiej Arktyki.
Czytaj więcej
Indyjskie rafinerie państwowe odrzuciły prośbę Kremla o zwiększenie dostaw benzyny. Kreml troszczy się już tylko o największe miasta. Do „wysychają...
Z kolei białoruska AI-95 kosztuje 180 tys. rubli za tonę (135 rubli za litr), według źródeł InfoTEK. Od początku roku dwie białoruskie rafinerie dobrze na niej zarabiają, bo też przerabiają rosyjski surowiec kupowany dużo taniej. Wysłały do Rosji koleją rekordowe 665 tys. ton benzyny – 25 razy więcej niż w roku poprzednim. W lipcu dostawy osiągnęły 212 tys. ton, jak donosiły wcześniej źródła Reutersa.
Indyjskie rafinerie zgodziły się dostarczyć Rosji zaledwie około 100 tys. ton benzyny. Łukoil zakupił również 30 tys. ton benzyny z Maroka. I ten ładunek nadal znajduje się w porcie w Murmańsku. To wygląda na celowe budowanie napięcia na rosyjskim rynku paliw.