Maksymalne ceny paliw ustalane są codziennie według rządowego algorytmu i obowiązują kolejnego dnia na wszystkich stacjach w Polsce. Stacjom benzynowym, które nie zastosują się do wyznaczonego pułapu cenowego, grożą srogie kary. Gabinet Donalda Tuska wprowadził maksymalne ceny paliw, by ograniczyć skutki kryzysu energetycznego, spowodowanego wojną USA i Izraela z Iranem.

Na algorytm składają się: średnia arytmetyczna cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku, podatek VAT i akcyzowy, opłata paliwowa oraz stała kwota pokrywająca koszty operacyjne sprzedaży w wysokości 0,30 zł na litr. Ogłoszona cena maksymalna zaczyna obowiązywać następnego dnia po publikacji w Dzienniku Urzędowym „Monitor Polski”.

Maksymalne ceny paliw na czwartek, 23 kwietnia 2026 roku:

  • benzyna Pb95 – 5,97 zł brutto za 1 litr
  • benzyna Pb98 – 6,56 zł brutto za 1 litr
  • olej napędowy – 6,71 zł brutto za 1 litr
W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,97 zł, benzyny 98 - 6,56 zł, a oleju napędo

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,97 zł, benzyny 98 - 6,56 zł, a oleju napędowego - 6,71 zł - wynika ze środowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w czwartek na stacjach ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą wyższe niż w środę; stanieje olej napędowy.

Foto: PAP

Przypomnijmy, że 23 marca Sejm i Senat przyjęły pakiet rządowych projektów nazwanych CPN (Ceny Paliwa Niżej). Obie izby uchwaliły dwie rządowe ustawy, które do parlamentu trafiły dzień wcześniej w trybie pilnym. Za przyjęciem przepisów głosowało 428 posłów, przeciw było 12. Aby uniknąć pokus firm do podwyższania cen paliw mimo obniżki VAT – tu do 8 proc. i akcyzy, rząd wprowadził także formułę wyliczenia maksymalnej ceny detalicznej.

Maksymalne ceny paliw na czas kryzysu

„Jest to rozwiązanie na czas kryzysu wojennego. Będzie ustalane przez ministra energii na podstawie wskaźników średniej ceny hurtowej oraz minimalnych kosztów operacyjnych” – wytłumaczył premier Donald Tusk.

Maksymalne ceny paliw na polskich stacjach zaczęły obowiązywać ze wtorek, 31 marca. Pięciu największych producentów i handlowców o największym udziale na polskim rynku paliw przekazuje ministrowi energii codzienne informacje o cenach hurtowych. Zgodnie z opracowywaną formułą cenę maksymalną ustalono jako sumę średniej arytmetycznej ceny hurtowej sprzedaży paliwa za 1 dm3 paliw ciekłych. Ogłoszenie ceny maksymalnej odbywa się za pomocą obwieszczenia ministra energii. Cena maksymalna określona w obwieszczeniu obowiązuje następnego dnia po jego ogłoszeniu, a w dni wolne od pracy będzie stosowana do dnia roboczego następującego po tych dniach.

Orlen obniżył w środę hurtową cenę oleju napędowego Ekodiesel o 37 zł, podniósł natomiast hurtową ce

Orlen obniżył w środę hurtową cenę oleju napędowego Ekodiesel o 37 zł, podniósł natomiast hurtową cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 21 zł za metr sześc. - wynika z danych publikowanych przez koncern. Poprzednio, we wtorek, w hurcie Orlenu oba te podstawowe paliwa staniały.

Foto: PAP

Paliwo może zdrożeć nawet o złotówkę. Nadchodzi nowa opłata

Polsce zostały co najmniej dwa lata na przygotowanie do wprowadzenia w życie nowego, tzw. podatku od ogrzewania i paliw, a więc nowego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2. Polski rząd zapowiada walkę o odstąpienie od wdrożenia tego mechanizmu w 2028 r. i przełożenie go na kolejne lata, a w najlepszym wypadku o odstąpienie od niego w ogóle. Koszty tego systemu dla kierowców, właścicieli domów, a także małego i średniego biznesu mogą być bardzo wysokie. „Rzeczpospolita” dotarła do raportu Alior Banku „ETS2: koszt dekarbonizacji i wpływ na ceny paliw”, w którym eksperci banku wskazują, że wpływ regulacji będzie odczuwalny już od pierwszego dnia ich obowiązywania. Nowa opłata klimatyczna może podbić cenę benzyny nawet o 65 groszy.

Foto: PAP