Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie obiekty rosyjskiej infrastruktury energetycznej stały się celem ostatnich ataków.
  • Jakie bezpośrednie skutki te ataki wywołały dla kluczowych zakładów przerobu i terminali eksportowych.
  • Jakie są konsekwencje tych ataków dla budżetu państwa oraz dla rynków międzynarodowych.

„W porcie Ust-Ługa doszło do zniszczeń. Nie ma ofiar” – głosi niedzielny lakoniczny komunikat gubernatora obwodu leningradzkiego. Aleksandr Drozdenko nie podał żadnych szczegółów. Wiadomo, że Novatek wstrzymał przetwarzanie stabilnego kondensatu gazowego oraz eksport nafty ze swojego kompleksu w Ust-Łudze.

Zdjęcie satelitarne przedstawia rosyjski port bałtycki Ust-Ługa w obwodzie leningradzkim, 21 marca 2

Zdjęcie satelitarne przedstawia rosyjski port bałtycki Ust-Ługa w obwodzie leningradzkim, 21 marca 2026 r., oraz dym unoszący się nad rosyjskim portem bałtyckim Ust-Ługa po ukraińskim ataku w Ust-Łudze w obwodzie leningradzkim, 27 marca 2026 r.

Foto: Vantor/Handout via REUTERS

Według tych źródeł ataki dronów spowodowały wybuch pożaru w instalacjach frakcjonowania kondensatu gazowego oraz w kilku zbiornikach magazynowych produktów naftowych. Termin wznowienia działalności kompleksu i eksportu produktów naftowych jest nadal nieznany; w porcie trwają działania gaśnicze – podały źródła.

Ukraińskie drony paraliżują rosyjskie porty na Bałtyku

Agencja Unian przypomina, że w ciągu ostatniego tygodnia bałtyckie porty Primorsk i Ust-Ługa były kilkukrotnie atakowane przez Ukrainę. Po raz pierwszy 22 marca oba porty wstrzymały załadunek ropy naftowej i produktów naftowych po ataku dronów. 23 marca w porcie Primorsk zapaliło się kilka zbiorników paliwa. 25 marca w porcie Ust-Ługa wybuchł pożar.

Źródła Reutersa podały również, że dron uszkodził wiadukt kolejowy służący do rozładunku produktów naftowych z cystern w terminalu w Ust-Łudze, a terminal już w środę wstrzymał przyjmowanie paliw.

Czytaj więcej

Dwa ataki dronów i eksport rosyjskiej ropy został sparaliżowany

Primorsk i Ust-Ługa to największe rosyjskie porty eksportowe ropy naftowej na Bałtyku. Port w Primorsku przeładowuje około 1 miliona baryłek ropy dziennie oraz około 300 000 baryłek oleju napędowego dziennie. To czyni go kluczowym punktem przeładunkowym dla eksportowej ropy Urals oraz oleju napędowego o niskiej zawartości siarki Euro-5.

Novatek zatrzymany. Rosja traci miliardy

Eksperci i zagraniczni handlowcy mówią już o największych od czterech lat stratach gospodarczych, jakie ponosi obecnie Rosja w wyniku wojny. Kompleks frakcjonowania i przeładunku kondensatu gazowego Novateku, o nominalnej wydajności 9 milionów ton rocznie, przetwarza kondensat na lekką i ciężką benzynę, naftę, frakcję oleju napędowego oraz komponent paliwa okrętowego (olej opałowy). Produkty gotowe są eksportowane drogą morską. Według firmy w 2025 r. moce przerobowe kondensatu w kompleksie w Ust-Łudze osiągną 8 milionów ton.

Czytaj więcej

Ukraina uderza nad Bałtykiem. Płonie rafineria, tonie lodołamacz

Wstrzymanie eksportu przez Novatek zwiększy napięcia na rynkach azjatyckich, które już wcześniej borykały się z niedoborami wynikającymi z ograniczenia dostaw z Bliskiego Wschodu – twierdzą handlowcy.

Według agencji Reuters terminal w Ust-Łudze pozostaje zamknięty po wcześniejszych atakach, które zagrażają pracy czterech największych rosyjskich rafinerii – w Kiriszach, Jarosławiu, Moskwie i Riazaniu. Przetwarzają one około 400 000 baryłek ropy dziennie i mogą zostać zmuszone do ograniczenia produkcji.

Czytaj więcej

Rosja wstrzymuje eksport ropy. Drony uderzyły w bałtyckie terminale

Analitycy wskazują, że ataki mogą stanowić „poważne zagrożenie” dla zdolności Kremla do eksportu ropy naftowej – kluczowego źródła dochodów państwa. Sektor naftowy i gazowy odpowiada za ponad 30 proc. federalnego budżetu Rosji. To on finansuje wojnę Władimira Putina.

Sankcje USA słabną, Ukraina uderza skutecznie

„To najpoważniejsze zagrożenie dla rosyjskiego eksportu ropy i produktów naftowych od początku wojny. Skala, cel i sposób przeprowadzenia ataków stworzyły efekt, którego nie przypominam sobie od ponad czterech lat” – przyznał agencji Reuters analityk ds. energii Boris Aronsztejn.

Isaac Levy, analityk z fińskiego Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA), wskazał, że skuteczność ataków wynika z ich ciągłości. „Podczas gdy Rosja tygodniami naprawiała uszkodzone rafinerie, ukraińska kampania powtarzających się ataków dronów celowo opóźniała proces odbudowy” – podkreślił Levy.

Czytaj więcej

Ukraińskie drony będą produkowane w Rumunii. Kijów buduje nowe zaplecze wojenne

Ataki Ukrainy na rosyjskie porty w obwodzie leningradzkim uniemożliwiają Rosji pełne wykorzystanie efektu złagodzenia sankcji przez USA.

„Porty nad Bałtykiem – w Zatoce Fińskiej, w Ust-Łudze i Primorsku – odpowiadają za 45 proc. rosyjskiego eksportu ropy tankowcami. Porty Morza Czarnego za kolejne 40 proc. Pozostałe 15 proc. przypada na Daleki Wschód i północ. Szybkie miliardy, na które liczy Putin, nie nadejdą. Te cele są atakowane od czterech dni z rzędu i wszystko wskazuje, że tak pozostanie” – powiedział Pawło Łakijczuk z ukraińskiego Centrum Studiów Globalnych Strategii 21.

Czytaj więcej

Synowie Trumpa chcą zarabiać na ukraińskich dronach. Sprzedadzą je Pentagonowi

Tempo ataków nie słabnie. W sobotnią noc Ukraina uderzyła w rafinerię Sławnieft-JANOS w Jarosławiu – jedną z pięciu największych w Rosji, o zdolności produkcyjnej przekraczającej 15 milionów ton rocznie.

W tym samym czasie ukraiński pocisk Flamingo trafił w fabrykę materiałów wybuchowych w obwodzie samarskim. Rosja produkuje tam rocznie ponad 30 000 ton materiałów wybuchowych na potrzeby prowadzonej wojny.