Reklama

Rosyjskie benzyny zostaną w Rosji, bo drożeją za szybko

Od 1 sierpnia Kreml wprowadza zakaz eksportu benzyn. Na razie na dwa miesiące, To reakcja na historycznie wysokie ceny paliw na rosyjskim rynku hurtowym.
Rosyjskie benzyny zostaną w Rosji, bo drożeją za szybko

Foto: Bloomberg

„Kwestia (zakazu eksportu rosyjskich benzyn – red.) została rozwiązana. Jak na razie, od sierpnia do września” – powiedział agencji Reutera jeden z urzędników zaznajomiony z decyzją. Inne źródło wyjaśniło, że zakaz wejdzie w życie z chwilą podpisania, co może mieć miejsce przed 1 sierpnia.

Czytaj więcej

Rosja cofnęła zakaz eksportu benzyn. Zaskakujące tłumaczenie

Według źródła w dużej spółce naftowej, zakaz zostanie podpisany już w poniedziałek 27 lipca. Na razie Kreml milczy. Przedstawiciel biura Aleksandra Nowaka, wicepremiera i ministra energii Rosji, odmówił komentarza.

Ceny paliw w Rosji rosną

Na początku lipca Nowak poinformował, że „rozważana jest możliwość zakazu eksportu benzyn przez koncerny naftowe”. Decyzja miała zależeć od dynamiki cen giełdowych w kolejnych dniach. Teraz już wiadomo, że ta dynamika zmierza w jedną stronę.

Jak pisze agencja, ceny hurtowych partii benzyny silnikowej na Międzynarodowej Giełdzie Handlowej w Petersburgu (SPIMEX) rosną od początku ubiegłego tygodnia, ósmą sesję z rzędu, a notowania rosyjskiej benzyny bezołowiowej (AI-95) osiągnęły w czwartek historyczne maksimum.

Reklama
Reklama

Będzie to nie pierwszy rosyjski zakaz eksportu benzyn. Pod koniec stycznia rząd rosyjski zdecydował o przedłużeniu do lutego zakazu eksportu benzyny dla wszystkich, z wyjątkiem producentów paliw. Teraz i oni nie będą mogli sprzedawać za granicę.

Za dużo na eksport, za mało w kraju

Według źródeł i obliczeń Reutersa, produkcja benzyny silnikowej w Rosji w okresie styczeń-maj wyniosła 18,6 mln ton, z czego dostawy na rynek krajowy to 15,8 mln ton. W tym czasie Rosja zwiększyła eksport benzyny koleją przez porty i przejścia graniczne o prawie jedną czwartą w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, osiągając poziom 2,51 mln ton.

Czytaj więcej

Rosyjskie lotnictwo pasażerskie w zapaści

Wywołało to gwałtowne drożenie paliw w detalu, ale też niedobory na krajowym rynku. Na stacjach benzynowych w Rosji powstały kolejki, niektóre stacje wprowadzały racjonowanie benzyny. Wszystko to skutkowało wzrostem niezadowolenia społecznego. Kreml zareagował ucięciem eksportu, co jednak, jak widać, nie powstrzymało wzrostu cen. Naciski na koncerny naftowe też nie skutkują, bowiem biznes musi dostarczać pieniędzy na wojnę, a możliwości pozostało niewiele. Rosyjskie benzyny są towarem, na który na razie jest popyt także poza Rosją.

Paliwa
Koniec taniego paliwa na Słowacji. Polacy zapłacą więcej i zatankują mniej
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Paliwa
Diesel blisko 8 zł. Podwyżki na stacjach jeszcze się nie skończyły
Paliwa
„Tykająca bomba” na morzu. Uszkodzony gazowiec z Rosji grozi katastrofą
Paliwa
Orlen obniża hurtowe ceny paliw. Pierwszy raz od początku wojny na Bliskim Wschodzie
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama