Inwestorzy wyprzedają akcje Unimotu

Z szacunkowych danych wynika, że w ostatnim kwartale ubiegłego roku grupa wypracowała znacznie słabsze zyski niż oczekiwano. Stało się tak głównie za sprawą niższych notowań diesla w Polsce od mających miejsce na rynkach zagranicznych.

Publikacja: 12.02.2024 11:26

Unimot wypracował słabszy zysk niż oczekiwano

Unimot wypracował słabszy zysk niż oczekiwano

Foto: materiały prasowe

Podczas dzisiejszej sesji giełdowi inwestorzy mocno wyprzedają akcje Unimotu. Już na otwarciu sesji ich kurs wynosił 136 zł i tym samym spadał o 1,4 proc. Z każdą minutą rosła jednak przewaga chcących sprzedać walory spółki. W efekcie po około dwóch godzinach handlu kurs spadał nawet do 125,2 zł, czyli aż o 9,3 proc.

Czytaj więcej

Unimot widzi poprawę na rynku diesla. Kiedy sytuacja wróci do normy?

Bezpośrednim powodem nadpodaży papierów Unimotu są słabsze szacunkowe wyniki podane za IV kwartał ubiegłego roku od powszechnie oczekiwanych. W tym czasie kluczowy dla grupy wskaźnik, czyli skorygowana EBITDA (zysk EBITDA skorygowany o szacunkową wycenę zapasu obowiązkowego paliw płynnych i gazowych, uzasadnione przesunięcia w czasie kosztów i przychodów oraz zdarzenia jednorazowe) wyniósł 41 mln zł. Tym samym w ujęciu rok do roku spadł o 82,5 proc. Istotnie, bo o 41,1 proc. (do 2,17 mld zł) zniżkowały także przychody.

Słabsza kondycja Unimotu

Słabsza kondycja Unimotu to przede wszystkim następstwo utrzymującej się, przez większą część IV kwartału, sytuacji na rynku oleju napędowego. Jego krajowe ceny były niższe od światowych, co zmusiło grupę do ograniczenia obrotu dieslem. W rezultacie skupiano się na eksporcie paliw do Ukrainy, realizacji zobowiązań na dostawy, które już wcześniej zostały zaciągnięte oraz dostarczaniu oleju napędowego do własnej sieci stacji Avia. Zarząd spółki ocena, że w związku z sytuacją zaistniałą na polskim rynku diesla grupa utraciła korzyści rzędu 72 mln zł.

Czytaj więcej

Unimot przyciagnął nowych inwestorów. To rodzina miliarderów

„Podobnie jak w III kwartale koncentrowaliśmy się na tych obszarach biznesowych, które przynosiły zysk, czyli eksporcie i obsłudze kontraktów krajowych opartych na notowaniach Platts. Mam nadzieję, że w 2024 r. sytuacja wróci do normy rynkowej i będziemy mogli z zyskiem realizować działalność importową” - mówi cytowany w komunikacie prasowym Adam Sikorski, prezes Unimotu.

Wyniki grupy byłby słabsze, gdyby nie przejęte spółki Lotosu

Wyniki grupy byłby słabsze od obecnie szacowanych, gdyby nie pozytywny wpływ na nie przejętych w ubiegłym roku aktywów. Chodzi m.in. o zakup firm: Olavion (logistyka kolejowa), Unimot Commodities (obrót surowcami energetycznymi), Unimot Infrastruktura (magazynowanie i dystrybucja paliw), Unimot Bitumen (produkcja asfaltów) i Unimot Aviation (obrót paliwem lotniczym). Osiągnęły one 54 mln zł skorygowanego zysku EBITDA. „Ponadto, dzięki konsekwentnej realizacji polityki handlowej, w segmencie gazu ziemnego wypracowaliśmy EBITDA na poziomie 25,5 mln zł” - twierdzi Sikorski.

Unimot zauważa, że obecnie trwa także proces ostatecznego rozliczenia transakcji nabycia od Orlenu aktywów dawnego Lotosu. Operacja ta zostanie ujęta w wynikach grupy IV kwartału, o czym spółka prawdopodobnie poinformuje w odrębnym raporcie bieżącym. To z kolei oznacza, że przedstawione szacunki ulegną jeszcze zmianie.

Podczas dzisiejszej sesji giełdowi inwestorzy mocno wyprzedają akcje Unimotu. Już na otwarciu sesji ich kurs wynosił 136 zł i tym samym spadał o 1,4 proc. Z każdą minutą rosła jednak przewaga chcących sprzedać walory spółki. W efekcie po około dwóch godzinach handlu kurs spadał nawet do 125,2 zł, czyli aż o 9,3 proc.

Bezpośrednim powodem nadpodaży papierów Unimotu są słabsze szacunkowe wyniki podane za IV kwartał ubiegłego roku od powszechnie oczekiwanych. W tym czasie kluczowy dla grupy wskaźnik, czyli skorygowana EBITDA (zysk EBITDA skorygowany o szacunkową wycenę zapasu obowiązkowego paliw płynnych i gazowych, uzasadnione przesunięcia w czasie kosztów i przychodów oraz zdarzenia jednorazowe) wyniósł 41 mln zł. Tym samym w ujęciu rok do roku spadł o 82,5 proc. Istotnie, bo o 41,1 proc. (do 2,17 mld zł) zniżkowały także przychody.

Paliwa
Kadrowa karuzela w grupie Orlen się rozkręca
Paliwa
Pekin gra rosyjskim gazem. Niezwykły warunek postawiony Gazpromowi
Paliwa
Litwini jeżdżą taniej niż Polacy, a na obu rynkach króluje Orlen
Paliwa
Mała rewolucja w energetyce Unii: rynek bez rosyjskich kopalin i atomu
Paliwa
Obawy o przyszłość grupy kapitałowej Orlen. Wyniki rozczarowały
Paliwa
Unimot wynajmuje w Niemczech magazyny na LPG i olej napędowy