Tomasz Sójka złożył rezygnację z rady nadzorczej Orlenu. To znajomy Hołowni

Tomasz Sójka poinformował w piątek, że odchodzi z rady nadzorczej Orlenu. Jak uzasadnił, przyczyną jego decyzji są doniesienia medialne o jego powiązaniach z Szymonem Hołownią oraz związkach z kancelarią prawną, która opiniowała fuzję Orlenu z Lotosem.

Publikacja: 09.02.2024 15:21

Tomasz Sójka złożył rezygnację z rady nadzorczej Orlenu. To znajomy Hołowni

Foto: Bloomberg

Jak podało w piątek, 9 lutego, biuro prasowe Orlenu, Tomasz Sójka złożył rezygnację z funkcji członka rady nadzorczej spółki. Decyzja wejdzie w życie 16 lutego. Przyczyną rezygnacji poznańskiego prawnika mają być artykuły w mediach dotyczące jego działalności politycznej i prawniczej. Sójka jest znajomym Szymona Hołowni, uczestniczył w organizacji struktury Polski 2050, jest także prawnikiem związanym z kancelarią SMM, która opiniowała fuzję Orlenu z Lotosem.

Czytaj więcej

Orlen ma nowy tymczasowy zarząd, stały zostanie wyłoniony w konkursie

Tomasz Sójka odchodzi z rady nadzorczej Orlenu

– W nawiązaniu do artykułów medialnych na mój temat w związku z powołaniem mnie na członka Rady Nadzorczej ORLEN, zdecydowałem się na złożenie rezygnacji. Moje historyczne związki z kancelarią SMM, z której odszedłem w 2018 roku, jak również moja późniejsza działalność społeczna w ruchu Polska 2050 są publicznie znane – wytłumaczył Tomasz Sójka, cytowany przez biuro prasowe Orlenu.

Jak zaznaczył, w styczniu ministerstwo aktywów państwowych zwróciło się do niego z propozycją kandydowania do rady nadzorczej Orlenu, a swoje kompetencje jako profesora prawa oraz przeszłe relacje z kancelarią SMM omówił podczas przesłuchania przez Radę ds. Spółek z udziałem Skarbu Państwa. Miała ona pozytywne zaopiniować jego kandydaturę.

Czytaj więcej

Jacek Sasin: Zgadzam się z Tuskiem. Nie wyobrażam sobie konkursu na prezesa Orlenu

– W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej nieporozumieniami wokół mojej osoby postanowiłem złożyć rezygnację, gdyż wymaga tego dobro Spółki i jej interesariuszy. Moja rezygnacja staje się skuteczna z dniem 16 lutego z uwagi na konieczność uzupełnienia składu rady nadzorczej przez MAP i konieczność zapewnienia niezakłóconego funkcjonowania spółki – wyjaśnił Sójka.

Kancelaria SMM opiniowała fuzję Orlenu z Lotosem

Tomasz Sójka założył kancelarię prawną SMM Legal wraz z Przemysławem Maciakiem i Maciejem Mataczyńskim (nazwa pochodzi od pierwszych liter ich nazwisk). Kancelaria została wybrana przez PKN Orlen do świadczenia doradztwa prawnego w procesie połączenia z Lotosem. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą„ Sójka powiedział, że formalnie odszedł z SMM w 2018 roku, a realnie proces jego odchodzenia rozpoczął się rok wcześniej, a więc w czasie, kiedy kancelaria podjęła współpracę z Danielem Obajtkiem. Za usługi na rzecz Orlenu od 2018 do 2021 roku kancelaria zarobiła 97 mln zł. „Obsługujemy bezprecedensowe, wymagające sprawy jak przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen. Pozyskanie zgody Komisji Europejskiej na tę fuzję to jeden z naszych największych sukcesów" – zachwala współzałożyciel SMM Maciej Mataczyński na stronie internetowej kancelarii.

Jak podało w piątek, 9 lutego, biuro prasowe Orlenu, Tomasz Sójka złożył rezygnację z funkcji członka rady nadzorczej spółki. Decyzja wejdzie w życie 16 lutego. Przyczyną rezygnacji poznańskiego prawnika mają być artykuły w mediach dotyczące jego działalności politycznej i prawniczej. Sójka jest znajomym Szymona Hołowni, uczestniczył w organizacji struktury Polski 2050, jest także prawnikiem związanym z kancelarią SMM, która opiniowała fuzję Orlenu z Lotosem.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Paliwa
Wakacyjne promocje na Orlenie. Koncern podał o ile obniża ceny paliwa
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Paliwa
Podczas wakacji na stacjach będzie drożej, ale nie drastycznie
Paliwa
Były zarząd i rada Orlenu, w tym Daniel Obajtek, nie otrzymali absolutorium
Paliwa
Kadrowa karuzela w grupie Orlen się rozkręca
Paliwa
Pekin gra rosyjskim gazem. Niezwykły warunek postawiony Gazpromowi
Paliwa
Litwini jeżdżą taniej niż Polacy, a na obu rynkach króluje Orlen