Prokuratura Okręgowa w Płocku postanowiła wszcząć śledztwo w sprawie "zaistniałego w okresie od 1 sierpnia 2023 r. do dnia 31 października 2023 r. w Płocku, sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach spółce PKN Orlen w Płocku, poprzez nadużycie uprawnień przez osoby zarządzające spółką" - to fragment zawiadomienia o wszczęciu śledztwa, do którego dotarł money.pl.
Zawiadomienie jesienią zeszłego roku złożył jeden z akcjonariuszy Orlenu.
Czytaj więcej
Od połowy listopada cena paliw na rynku detalicznym spada. Teraz kończy się ten dobry trend dla kierowców. W górę idzie cena benzyny 95-oktanowej i...
Argumentował we wniosku, że ceny paliwa w Polsce powinny być o ok. 1,40 zł/litr wyższe. A zbyt niskie ceny na wszystkich stacjach Orlenu „to ręczne sterowanie gospodarką. Na dodatek było to – zdaniem akcjonariusza - działanie polityczne, które nie ma uzasadnienia ekonomicznego.
Podejrzanie niskie ceny paliw na Orlenie
Latem zeszłego roku ceny na stacjach benzynowych nagle zaczęły spadać, mimo, iż ropa drożała a za nią benzyna i to u wszystkich naszych sąsiadów. Mimo to płocki koncern utrzymywał niskie ceny przed wyborami parlamentarnymi w Polsce. Benzyna i diesel kosztowały po 5,99 złotych za litr..
Czytaj więcej
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nadużyć, dokonanych przez członków zarządu i innych pracowników Orlenu oraz funkcjonariuszy publicznych, do...
W efekcie na stacjach zaczęło brakować benzyny i diesla. Władze Orlenu postanowiły „zamaskować” problem wydając instrukcje ajentom, by zamiast informacji braku paliwa wywieszali kartki z informacją o awarii dystrybutora”. Apelowano też do klientów by nie tankowali „na zapas.”
Po wyborach ceny paliw wzrosły, ale nie tak by można było mówić o cenach rynkowych.