Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka jest globalna moc zainstalowana OZE
- Które regiony świata są liderami w obszarze energii odnawialnej
- Jakie działania podejmują kraje w celu ochrony swoich rynków energetyki odnawialnej
Światowe moce wzrosły w 2024 r. o 582 GW, ustanawiając tym samym nowy rekord. Utrzymują się duże dysproporcje geograficzne. Za zdecydowaną większość wzrostu odpowiadają Chiny, gdzie powstało dwie trzecie nowych instalacji.
Najbardziej popularnymi źródłami były energia słoneczna i wiatrowa. Stanowiły one łącznie 97,5 proc. przyrostu mocy netto. Najmocniej rosła fotowoltaika, przybyło 453 GW mocy, łączny wynik na koniec 2024 r. wyniósł 1859 GW. Moce związane z wiatrem wzrosły o 114 GW, do 1133 GW. O ile lądowe elektrownie wiatrowe ustanowiły nowy rekord, o tyle już farmy morskie rozwijały się znacznie wolniej niż w poprzednich czterech latach. Moc elektrowni wodnych z kolei wyniosła 1277 GW, ale tu tempo rozwoju jest wyraźnie słabsze, w ciągu roku przyrosło zaledwie 10 GW.
Azja wiedzie prym
Jak podaje IRENA w raporcie ze stycznia 2026 r., Chińczycy odpowiadają za ponad 70 proc. nowych mocy w energetyce wiatrowej i ponad 61 proc. w fotowoltaice. Ogółem moc skumulowana w tych dwóch sektorach w Chinach wynosi, odpowiednio, 46 i 48 proc. światowej. Chiny przodują też jako producenci urządzeń wykorzystywanych w fotowoltaice czy energetyce wiatrowej, mają też bardzo mocną pozycję, jeśli chodzi o baterie. Ich przemysł już od lat działa intensywnie w tych obszarach, dzięki czemu Pekin zalewa swoim sprzętem rynki światowe. I mimo że wiele państw dostrzegło ryzyka związane z uzależnieniem się od chińskich dostawców, wprowadziło subsydia i programy wspierające rozwój lokalnej bazy produkcyjnej, sytuacja zmienia się bardzo powoli. Przyczyną są, poza rozwiniętą już mocno chińską bazą przemysłową, zdecydowanie niższe ceny wytwarzanych w tym kraju produktów.
Czytaj więcej
Tempo odejścia od węgla w Polsce znacząco spadło. Energii z polskiego „czarnego złota” produkujem...