Od jesieni 2020 r. w ministerstwie infrastruktury trwają prace nad rozporządzeniem w sprawie oceny wniosków złożonych w postępowaniu rozstrzygającym, które wprowadzi punktowy system udzielania nowych pozwoleń na wznoszenie sztucznych wysp (PSZW). Uzyskanie tego pozwolenia lokalizacyjnego pozwoli firmom ubiegać się o wsparcie dla realizacji morskich farm wiatrowych, które będzie odbywać się dla „projektów drugiej fazy” w 2025 i 2027 r. W połowie sierpnia po zakończonej drugiej fazie konsultacji publicznych tego projektu opublikowano ostatnią, aktualną wersję. Podstawowym celem projektu rozporządzenia jest ustalenie, szczegółowych kryteriów oceny wniosków w postępowaniu rozstrzygającym, punktacji za te kryteria oraz zakresu informacji i dokumentów pozwalających na ustalenie spełnienia przez wnioskodawców kryteriów w postępowaniu rozstrzygającym. Za spełnienie wszystkich kryteriów można maksymalnie uzyskać 100 punktów. Minimum kwalifikacyjne w całym postępowaniu rozstrzygającym wynosi 57 punktów.

Rozporządzenie wprowadza punktację przyznawaną inwestorowi w przypadku akwenu objętego planem zagospodarowania obszarów morskich za wykazanie możliwości realizacji przedsięwzięć innych niż bezpośrednio związane z morskimi farmami wiatrowymi (po jednym punkcie do dwóch), jeśli jest inne, ale zgodne z funkcją podstawową (po jednym punkcie do dwóch). Minimum to osiem punktów. Kolejne kryteria, o których mówi rozporządzenie to „stopień dostosowania planowanych dat rozpoczęcia i za-kończenia budowy przedsięwzięcia oraz jego eksploatacji do interesu go-spodarki narodowej, w tym realizacji polityki energetycznej państwa” oraz „stopień dostosowania planowanych dat rozpoczęcia i zakończenia budowy przedsięwzięcia oraz jego eksploatacji do realizacji celów zrównoważonego rozwoju w sektorze morskim z uwzględnieniem aspektów gospodarczych, społecznych i środowiskowych, w tym poprawy stanu środowiska i odporności na zmiany klimatu, oraz do realizacji celów obronności i bezpieczeństwa państwa.” Za spełnienie kryterium można otrzymać od jednego do pięciu punktów. Minimalny poziom kwalifikacyjny wynosi trzy punkty. Wśród kolejnych kryteriów jest dowód zabezpieczenia finansowego: gwarancja bankowa, kaucja, gwarancja ubezpieczeniowa, poręczenie. Za każdy z tych kryteriów można otrzymać odpowiednio osiem, osiem, sześć i cztery punkty.

Kolejne kryteria to możliwość realizacji przedsięwzięcia możliwość realizacji planowanego przedsięwzięcia z własnych środków wnioskodawcy, planowanego przedsięwzięcia ze środków pochodzących z kredytów lub pożyczek oraz możliwość realizacji planowanego przedsięwzięcia z dostępnych środków publicznych, w tym dotacji ze środków Unii Europejskiej.

Za spełnienie przez wnioskodawcę szczegółowego kryterium, przyznaje się 0,5 punktu za każdy pełny punkt procentowy wskaźnika zdolności finansowania planowanego przedsięwzięcia ze środków własnych wnioskodawcy, nie więcej jednak niż 15 punktów.

Punktowane będzie także moc planowanej instalacji, wielkość udziałów (minimum 10 proc.) w projekcie. rozporządzenia dotyczy mocy zainstalowanej oraz budowy sieci i przyłącza służącego do wyprowadzenia mocy na ląd. Minimum kwalifikacyjne to to czternaście punktów.

Wskaźniki transformacji klimatycznej

Jednym z kryteriów jest wskaźnika zaawansowania transformacji klimatycznej. Dla morskich farm wiatrowych, w zakresie kryterium dotyczącego pozytywnego wpływu przedsięwzięcia na transformację energetyczną i ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, przewidziano punktację w zależności od wskaźnika zaawansowania transformacji klimatycznej wnioskodawcy lub grupy kapitałowej, do której on należy. Wskaźnik zostanie obliczony według wzoru do tego przygotowanego. System punktacji, który proponowało ministerstwo aktywów państwowych, a przyjęło ministerstwo infrastruktury może wspierać firmy, które obecnie mają więcej węgla w miksie energetycznym.

a) 1 pkt – dla wskaźnika zaawansowania transformacji klimatycznej wnioskodawcy lub grupy kapitałowej, o którym mowa w ust. 3 większego od 90 procent,

b) 2 pkt – dla wskaźnika zaawansowania transformacji klimatycznej wnioskodawcy lub grupy kapitałowej, o którym mowa w ust. 3 większego od 75 procent i równego lub mniejszego od 90 procent,

c) 3 pkt – dla wskaźnika zaawansowania transformacji klimatycznej wnioskodawcy lub grupy kapitałowej, o którym mowa w ust. 3 większego od 60 procent i równego lub mniejszego od 75 procent,

d) 4 pkt – dla wskaźnika zaawansowania transformacji klimatycznej wnioskodawcy lub grupy kapitałowej, o którym mowa w ust. 3 większego od 45 procent i równego lub mniejszego od 60 procent,

e) 5 pkt – dla wskaźnika zaawansowania transformacji klimatycznej wnioskodawcy lub grupy kapitałowej, o którym mowa w ust. 3 większego od 30 procent i równego lub mniejszego od 45 procent,

f) 6 pkt – dla wskaźnika zaawansowania transformacji klimatycznej wnioskodawcy lub grupy kapitałowej, o którym mowa w ust. 3 większego od 15 procent i równego lub mniejszego od 30 procent,

g) 7 pkt – dla wskaźnika zaawansowania transformacji klimatycznej wnioskodawcy lub grupy kapitałowej, o którym mowa w ust. 3 równego lub mniejszego lub od 15 procent – 7 pkt.

Zdaniem ministerstwa infrastruktury taka konstrukcja pozwala unikać niesprawiedliwej transformacji, z której ze względu na systemowe ograniczenia wykluczeni zostaną przedsiębiorcy znajdujący się obecnie na niższym stopniu zaawansowania transformacji. - Brak zastosowania tego kryterium mogłoby prowadzić do silnej koncentracji aktywów wytwórczych z OZE a w konsekwencji monopolizacji rynku i wzrostu cen dla konsumentów w przyszłości, prowadząc do ograniczeniem akceptacji społecznej dla procesu transformacji klimatycznej – czytamy w uzasadnieniu. Zdaniem resortu, brak takiego kryterium mógłby powodować w przyszłości co najmniej oligopolizację rynku wytwarzania energii (zarówno w Polsce jak i w UE) przez podmioty już obecnie w pełni zaangażowane w wytwarzanie energii ze źródeł odnawialnych.

Komisja przygląda się rozporządzeniu

Część ekspertów zadaje pytania czy taki zapis w projekcie nie wspiera spółek krajowych, które mają jeszcze wiele do nadrobienia w zakresie wzrostu udziału OZE i odejścia od energii produkowanej z węgla, kosztem firm, np. zagranicznych czy prywatnych, których miks energetyczny jest dalece bardziej zdekarbonizowany.

Jak informuje biuro prasowe posła do Parlamentu Europejskiego, prof. Jerzego Buzka Komisja Europejska przygląda się polskim przepisom, w tym omawianemu rozporządzeniu. – Na obecnym etapie Komisja nie jest jeszcze w stanie przedstawić uwag na temat możliwych skutków, jakie prawo to może wywierać na konkurencję między inwestorami farm wiatrowych oraz na tempo rozwoju takich projektów w Polsce i ich jakość – pisze w odpowiedzi na interpelację poselską komisarz ds. energii Kadri Simson. Opinia dotyczyła wersji rozporządzenia z sierpnia, jednak i wówczas wspominany wskaźnik był już ujęty.

Pod koniec tego roku rozpocznie się 11 postępowań rozstrzygających, które zakończą się wydaniem 11 PSZW. Postępowania ruszą więc przed wydzieleniem aktywów węglowych spółek energetycznych PGE, Enei, Taurona i Energii do Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego.