Bezpieczny przesył energii

Bloomberg

Pora na pełną integrację systemów energetycznych Unii Europejskiej i NATO w regionie Morza Bałtyckiego – pisze Jarosław Niewierowicz, były Minister Energii Litwy w latach 2012-2014

Lada dzień powinny zapaść kluczowe decyzje dotyczące ostatecznego połączenia systemów energetycznych państw Unii Europejskiej i NATO w regionie Morza Bałtyckiego. W ten sposób udowodnimy, że nie tracimy z oczu zagrożeń, a przeciwnie – skutecznie dążymy do integracji i współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa.

Mistrzostwa świata w piłce nożnej to wielkie święto sportu, tolerancji, szacunku i fair play. Smutna prawda jednak jest taka, iż państwo organizujące Mundial w praktyce ważne zasady fair play i szacunku dla innych łamie. Nie tylko na arenie sportowej, organizując system dopingu dla własnych sportowców. Na boisku prawa międzynarodowego – gwałci nienaruszalność granic sąsiadów, na polu suwerenności państw – próbuje wpływać na demokratyczne procesy wyborów. Nic zatem dziwnego, że państwa bałtyckie zdecydowanie opowiedziały się za synchronizacją swoich elektroenergetycznych systemów z resztą Europy chcąc odsunąć w przeszłość przeżytek historyczny jakim jest wspólna sieć przesyłowa pomiędzy Białorusią, Rosją, oraz członkami Unii Europejskiej i NATO, czyli Estonią, Łotwą i Litwą.

Hybrydowe zagrożenia ze strony Rosji najostrzej widać właśnie w energetyce. Przed włączeniem do eksploatacji pływającego terminala LNG w Kłajpedzie nieprzejrzyste i monopolistyczne praktyki kosztowały mieszkańców Litwy 1,5 miliarda euro nadpłaty za dostarczany z Rosji gaz. Po nieudanej próbie budowy elektrowni atomowej w Królewcu przewrotnie przekonano do projektu sąsiednią Białoruś – zapewne nie do końca zdającą sobie sprawę z konsekwencji budowania tej elektrowni bez rynku i bez odbiorców, a za moskiewskie pieniądze. Do dzisiaj nie wiemy dlaczego, i na jakich zasadach RAO JES ma wyłączność na eksport energii elektrycznej z Rosji do krajów UE. Nie trzeba dodawać, że brak jest możliwości sprzedawania energii na zasadach wzajemności z Unii w kierunku wschodnim.

Dlatego nic nie może nas powstrzymać w integracji naszych systemów obronnych, polityki energetycznej i infrastruktury krytycznej. Obowiązkiem rządów państw bałtyckich, Polski oraz pozostałych krajów Unii Europejskiej i NATO jest praca na rzecz wspólnych interesów i wartości, poszerzania przestrzeni funkcjonowania gospodarek według jasnych reguł, na przejrzystych zasadach prawa europejskiego. To nasz wspólny system wartości. Tylko zgodnie z nimi i razem – powstrzymamy ekspansję wpływów ze wschodu.

Najważniejszym zadaniem na dzisiaj jest kwestia synchronizacji systemów elektroenergetycznych państw bałtyckich z systemem zachodnioeuropejskim, czyli w praktyce z systemem przesyłowym Polski.

Polska bierze udział w tym historycznym dla infrastruktury krytycznej przedsięwzięciu. We wrześniu 2017 r. operatorzy systemów przesyłowych w Estonii, na Litwie, Łotwie i w Polsce oraz europejska sieć operatorów systemów przesyłowych energii elektrycznej (ENTSO-E) rozpoczęli ostatnie badania techniczne stabilności częstotliwości systemu. W grudniu 2017 r. wiceprzewodniczący właściwy do spraw unii energetycznej Maroš Šefčovič, komisarz ds. polityki klimatycznej i energetycznej Miguel Arias Cañete oraz ministrowie ds. energetyki z Estonii – Kadri Simson, z Łotwy – Arvils Ašeradens, Litwy – Žygimantas Vaičiūnas i z Polski – Krzysztof Tchórzewski zdecydowali, że najpóźniej do końca maja 2018 r. zostanie dokonany wybór najlepszego sposobu na synchronizację sieci elektroenergetycznej państw bałtyckich z systemem Europy kontynentalnej. Od listopada ubiegłego roku wiadomo już, że inwestycja zostanie sfinansowana przez Komisję Europejską.

Synchronizacja poprzez już istniejące połączenie energetyczne oraz budowę kolejnej napowietrznej linii pomiędzy Polską i Litwą jest najwłaściwszym rozwiązaniem ze względów technologicznych i ekonomicznych. Alternatywny scenariusz zakłada dodatkowo budowę podmorskiego kabla wysokiego napięcia z Kłajpedy do Gdańska. Ten wariant również może mieć swoje zalety – szczególnie biorąc pod uwagę możliwość integracji morskich farm wiatrowych i włączenie sektora prywatnego w finansowanie projektu o znaczeniu przecież państwowym.

Tak jak w przypadku LitPol Linku czyli pierwszego, historycznego połączenia systemów energetycznych naszych krajów, projekt drugiego połączenia jest korzystny dla wszystkich krajów biorących udział w przedsięwzięciu. Posłuży do dalszego wzmacniania i rozbudowy linii przesyłowych w Polsce północno-wschodniej za wspólne europejskie środki. Mocny system pomoże w rozwoju przemysłu i umożliwi łatwiejsze projektowanie oraz podłączanie do sieci nowych producentów energii, zarówno tych tradycyjnych, jak wykorzystujących źródła odnawialne.

Premierzy państw bałtyckich zadeklarowali gotowość osiągnięcia ostatecznego porozumienia technicznego i politycznego dotyczącego synchronizacji z Polską już w najbliższych tygodniach. Świadczy to, że jesteśmy o krok od tej historycznej dla Unii i NATO decyzji. Teraz musimy tylko udowodnić, że rosyjski mundial nie osłabił naszej gotowości do budowania bezpieczeństwa i współpracy w regionie Międzymorza. Pora działać.

Jarosław Niewierowicz

Minister Energii Litwy w latach 2012-2014

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

UOKiK nie podoba się przejęcie EDF przez PGE

We wrześniu UOKiK planuje wydać istotne zastrzeżenia do transakcji przejęcia aktywów EDF przez PGE ...

Orlen będzie współpracował z PGNiG

Oba koncerny chcą wspólnie poszukiwać ropy i gazu na ośmiu koncesjach zlokalizowanych w Bieszczadach. ...

Fiasko aukcji dla ekosiłowni. Ministerstwo Energii milczy

Startujący w testowej aukcji dla odnawialnych źródeł energii producenci muszą do środy czekać w ...

Trudna sytuacja na rynku energii. Premie w ZE PAK wstrzymane

Zarząd Zespołu Elektrowni Pątnów – Adamów – Konin (ZE PAK), kontrolowanego przez biznesmena Zygmunta ...

Instrukcje w sprawie Połańca

Francuzi konsultowali w resorcie energii, którą ofertę na Połaniec mogą wybrać – wynika z ...