Instalacja powstała w Garbcach w gminie Żmigród (50 km od Wrocławia) i może jednorazowo zasilić przejazd pociągu poruszającego się z prędkością 160 km na godzinę. Umożliwiają to kontenery bateryjne zawierające łącznie 4240 nowoczesnych ogniw.

W czterech kontenerach znajdują się baterie litowo-jonowe wykonane w technologii NMC. To rozwiązanie uwzględnia specyfikę zasilania kolei, umożliwiając powolne ładowanie magazynu i szybkie oddanie zgromadzonej energii, kiedy przejeżdża pociąg. Magazyn w ciągu kilku sekund jest w stanie zasilić nawet najszybsze pociągi, w tym Pendolino.

Profesor Grzegorz Benysek, kierownik prac badawczo-rozwojowych w projekcie, mówi, że w trakcie trzech lat intensywnej pracy, pomimo pandemii, stworzono od podstaw rozwiązanie, które jest unikatowe na skalę europejską. – Uwzględnia specyfikę polskiej kolei i krajowego systemu zasilania poprzez określenie optymalnych wartości mocy i pojemności. Było to możliwe m.in. dzięki opracowaniu algorytmu sterowania oraz doboru parametrów magazynu energii. Cieszę się, że to zadanie zostało powierzone naszym polskim zdolnym naukowcom. Wspólnie z PKP Energetyka wypracowaliśmy rozwiązanie, które nie tylko ma pełnić swoją rolę przez najbliższe 15 lat, ale też być podstawą do multiplikowania tego typu urządzeń w kolejnych lokalizacjach – dodaje.

""

energia.rp.pl

Według pomysłodawców magazyn wzmocni bezpieczeństwo i jakość dostaw energii dla kolei, zbilansuje moc pobieraną z Krajowego Systemu Energetycznego oraz pozwoli na efektywniejsze wykorzystanie OZE w ramach programu „Zielona kolej”.

Lokalizacja magazynu nie jest przypadkowa. Dolny Śląsk jest regionem o bogatych tradycjach kolejowych, posiadającym gęstą sieć połączeń i własną, jedną z najdynamiczniej rozwijających się kolei regionalnych. Zgodnie z danymi UTK w 2020 r. był on drugim pod względem wykorzystania transportu kolejowego województwem w Polsce. Tamtejszy Urząd Marszałkowski przejmuje i remontuje kolejne linie kolejowe o znaczeniu lokalnym. Należące do niego Koleje Dolnośląskie zwiększają natomiast liczbę obsługiwanych połączeń i inwestują w nowoczesny tabor – m.in. pojazdy hybrydowe.

Jak mówi Tymoteusz Myrda, członek zarządu województwa dolnośląskiego, dalszy rozwój zrównoważonej kolei to jeden z priorytetów. – Dlatego cieszę się, że w naszym regionie powstał kolejowy magazyn energii. Tak nowoczesna inwestycja pozwoli na optymalizację kosztów realizacji połączeń kolejowych, dzięki czemu możliwe będzie zwiększanie ich liczby – dodaje.

Instalacja, która powstała w Garbcach, to dopiero początek. Docelowo planowane jest stworzenie około 300 „power banków” dla kolei, z których każdy będzie elementem szerszego ekosystemu zasilania, na który składać będzie się także podstacja trakcyjna oraz docelowo farma fotowoltaiczna lub inne odnawialne źródło energii – tworząc Lokalny Obszar Bilansowania (LOB). Magazyn jest w pełni opomiarowany oraz zautomatyzowany, co pozwala na zdalne sterowanie i konfigurację wybranych parametrów adekwatnie do potrzeb.

""

energia.rp.pl

– W PKP Energetyka konsekwentnie i aktywnie rozbudowujemy infrastrukturę dystrybucyjną, odpowiadając na rosnące potrzeby polskiej kolei. Za dziesięć lat moc w systemie kolejowym wzrośnie aż o 42 proc., do 6,8 GW. Co ważne, powstające obiekty są nowoczesne i zdigitalizowane w formule 4.0. To oznacza, że wykorzystujemy w nich systemy biznesowej analityki danych, sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego, co gwarantuje, że np. otwierany dziś magazyn energii jeszcze lepiej spełnia swoje stabilizacyjne i efektywnościowe funkcje – skomentował Marek Kleszczewski, członek zarządu PKP Energetyka.