USA: więcej prądu z OZE niż z węgla

Po raz pierwszy wyprodukowano w Stanach więcej elektryczności z odnawialnych źródeł energii niż z węgla – podała CBC News za urzędem informacji o energii EIA

Publikacja: 30.07.2019 15:27

USA: więcej prądu z OZE niż z węgla

Foto: A wind turbine stands next to solar panels/Bloomberg

W kwietniu  22 proc. całej energii elektrycznej wytworzonej w tym kraju pochodziło z odnawialnych źródeł: wiatru, słońca, białego węgla i energii geotermicznej, a tylko 20 proc. z węgla.

CZYTAJ TAKŻE: Węglowy gigant stawia na gaz i panele słoneczne

Odejście od dotąd wszechwładnego węgla wynikało  z czynników sezonowych, do zmiany proporcji przyczyniła się także stale malejąca liczba elektrowni węglowych. Pod koniec wiosny i na początku lata w Stanach występuje zwykle  najmniejsze zapotrzebowanie na energię elektryczną, bo ludzie przestają ogrzewać mieszkania, a nie korzystają jeszcze z klimatyzacji. Z kolei wykorzystanie siły wody – największego źródła odnawialnej energii – „osiąga szczyt na wiosnę, bo topniejące śniegi zapewniają duży dopływ wody do generatorów elektrowni wodnych” – wyjaśnił IEA.

Węgiel uważany za najbrudniejsze źródło tracił od dawna na popularności, w bieżącym roku jego udział zmalał do poziomu najniższego od 41 lat. Mimo starań administracji, by ożywić ten sektor energetyki, od wyboru Donalda Trumpa na prezydenta w 2016 r. zamknięto 51 elektrowni węglowych, a w ostatnich 4 latach 8 firm energetycznych wystąpiło do sądów o ochronę przed wierzycielami.

""

Węgiel na hałdach/Bloomberg

energia.rp.pl

– Ekonomia przemawia teraz na korzyść czystej energii, prezydent nie może tego zmienić, bo dane ekonomiczne mówią same za siebie – powiedziała w programie CBS MoneyWatch Amy Francetic, założycielka funduszu inwestycyjnego w technologie Energize Ventures.

Tani gaz ziemny uważany za mniej trujący był głównym nośnikiem energii, który wykazał nierentowność siłowni węglowych, a w ostatnich latach doszedł dodatkowy bodziec: ogromny spadek cen energii z odnawialnych źródeł. – Najpierw gaz ziemny był przez pewien czas konkurentem węgla,  teraz mamy odnawialne źródła, które tanieją – powiedziała w tym samym programie CBS dyrektorka kampanii Sierra Club’s Beyond Coal, Mary Anne Hitt.

""

Bloomberg

energia.rp.pl

Na przeważającym terytorium Stanów jest znacznie taniej zbudować nową farmę wiatrową czy paneli słonecznych od korzystania z istniejącej elektrowni węglowej. Pewna liczba stanów, m.in. Nowy Jork, Waszyngton, Kolorado, Newada i Nowy Meksyk, przyjęła w  tym roku przepisy pozwalające przestawiać się na energetykę bez emisji spalin, co zwiększyło ekonomiczną presję na istniejące elektrownie na paliwa kopalne.

CZYTAJ TAKŻE: Ropa łupkowa z USA bije rekordy

–  Elektrownie węglowe w południowo-zachodniej części kraju znalazły się w otoczeniu  stanów, w których funkcjonują producenci dostarczający energię czystą w 100 procentach albo stały się po prostu zbyt kosztowne. Nie mogą znaleźć nowych klientów – stwierdziła dyr. Hitt.

Prognozy rządu USA wskazują, że w maju powinna wystąpić taka sama tendencja na korzyść odnawialnych źródeł, a popularność elektrowni węglowych będzie nadal maleć do końca roku.

W kwietniu  22 proc. całej energii elektrycznej wytworzonej w tym kraju pochodziło z odnawialnych źródeł: wiatru, słońca, białego węgla i energii geotermicznej, a tylko 20 proc. z węgla.

CZYTAJ TAKŻE: Węglowy gigant stawia na gaz i panele słoneczne

Pozostało 90% artykułu
Nowa Energia
Grzegorz Maśloch, Rafał Czaja: Czas na spółdzielnie energetyczne
Nowa Energia
Bruksela wszczęła postępowania wobec chińskich producentów fotowoltaiki
Materiał Partnera
Energia jest towarem, ale nie musi skokowo drożeć
Materiał Partnera
Przed nami zielony rok
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Nowa Energia
Szczyt klimatyczny w Dubaju. Spektakularny zgrzyt na start, dalej też ciekawie
Nowa Energia
Globalna superpotęga energetyczna rodzi się na naszych oczach