Co będzie z podatkiem od farm wiatrowych?

123RF

Jedyny jak dotąd wyrok przed bydgoskim sądem administracyjnym dotyczący interpretacji przepisów w zakresie naliczania podatku od nieruchomości dla elektrowni wiatrowej dotyczy farmy Polenergii. Choć niekorzystny dla spółki werdykt zapadł miesiąc temu, to na razie nic nie jest przesądzone.

Polenergia, zdaniem analityków giełdowych, będzie się odwoływać. Większy podatek od wszystkich jej farm kosztowałby ją dodatkowo około 20 mln zł. Spółka twierdzi, że ustawa o inwestycjach w elektrownie wiatrowe nie daje podstawy, by od stycznia tego roku naliczać podatek od całości farmy (także jej części technicznej). Zadeklarowała go – jak wcześniej – od części budowlanej. Podobnie zrobił Tauron, unikając 17 mln zł dodatkowego kosztu.

– Jedna jaskółka wiosny nie czyni – mówi o bydgoskim wyroku Agata Małecka, doradca podatkowy z KPMG. Radzi, by poczekać na pisemne uzasadnienie, a także na orzecznictwo sądów administracyjnych m.in. z Łodzi, Wrocławia czy Olsztyna, gdzie w najbliższych miesiącach powinny zapaść kolejne wyroki.

Małecka podkreśla jednak, że nawet spójna linia orzecznicza na poziomie sądów wojewódzkich nie przesądza sprawy. – Jeśli inwestorzy są przekonani o braku podstaw do płacenia podatku od całej farmy, to z pewnością będą skarżyć wyroki do NSA. Z kolei naczelny sąd niekiedy odwraca linię orzeczniczą wojewódzkich sądów, uznając ich argumentację za niewłaściwą, pobieżną i bezrefleksyjnie przyjmującą argumentację organów podatkowych, a więc także zbyt pochopną – tłumaczy ekspertka. Wskazuje tu przykład stacji redukcyjno-pomiarowych, gdzie mniej więcej od roku NSA wydaje inne wyroki niż wcześniej WSA.

Jeśli w przypadku wiatraków powtórzy się ten scenariusz, a wójt – sugerując się wynikiem rozstrzygnięcia wojewódzkiego sądu – zmusi postępowaniem wymiarowym do zapłaty wyższego podatku, to będzie musiał oddać nadwyżkę wraz z odsetkami. Nawet z okresu dwóch lat, bo tyle mniej więcej trzeba, by rozstrzygnąć sprawę na poziome NSA. Małecka radzi gminom, by wstrzymały się dziś z naliczaniem wyższego podatku od farm. – Wójtowie powinni poczekać na prawomocne wyroki. Jeśli będą nadal niekorzystne dla inwestorów, to i tak mają oni pięć lat na wszczęcie postępowania wymiarowego i ściągnięcie wyższej daniny wraz z odsetkami – wyjaśnia.

Trzeba też pamiętać, że sama ustawa o inwestycjach w elektrownie wiatrowe może zostać doprecyzowana w temacie podatku.

Mogą Ci się również spodobać

Mniej dwutlenku węgla i plastiku, więcej innowacji i edukacji

W stronę zerowej emisji netto gazów cieplarnianych. Nestlé, największy na świecie producent żywności i napojów, ...

Tajemnicze uszkodzenie gazociągu z Polski

Ukraina wstrzymała import gazu z Polski z powodu rozhermetyzowania gazociągu na swoim terenie. Przyczyny ...

Putin: Rosja znajdzie innych chętnych na gaz dla Polski

Rosji jest wszystko jedno kto kupi gaz, z którego zrezygnuje Polska. Władimir Putin jest ...

Obniżka zużycia prądu: przedsiębiorcy zarobią

Tego lata nie będzie problemów z dostawą energii – zapewnia operator systemu. Ale już ...

Współwłaściciel czeskiego Unipetrolu żąda megadywidendy

Aż 15 koron na akcję – wypłaty takiej dywidendy żąda od spółki Unipetrol drugi ...

Inteligentne liczniki – strony wymieniają się pozwami, a spór nadal nie rozwiązany

Spodziewaliśmy się takiej reakcji. Wcześniej złożyliśmy pozew na kwotę 174 mln zł. Nie mieliśmy ...