Najbliższa Rada Europejska, którą zaplanowano na 19 – 20 marca, poświęcona będzie m.in. zmianom w systemie handlu uprawnieniami do emisji CO2 oraz wysokim cenom energii w UE. Szefowa Komisji Ursula von der Leyen w liście do szefów rządów przed Radą proponuje reformę ETS. Mowa przede wszystkim o rezerwie stabilności rynkowej (MSR), czyli mechanizmie uwalniania puli uprawnień do emisji CO2, aby wpływać na cenę uprawnień. To zmiana, która wydaje się przesądzona i jest tu także największa zgoda, również między rządem a prezydentem.
Co chce zmienić rząd Donalda Tuska, a co prezydent Karol Nawrocki?
W ramach ubiegłorocznych konsultacji Ministerstwo Klimatu i Środowiska zgłosiło swoje postulaty zmian w ETS. Zdaniem resortu kluczowe kwestie to: utrzymanie bezpłatnych uprawnień do emisji dla przemysłu zgodnie z obowiązującymi zasadami, rezygnacja lub kolejne odsunięcie w czasie ETS2 (tzw. podatek od ogrzewania), wprowadzenie Europejskiego Banku Węglowego m.in. w celu kontroli ceny uprawnień, wyłączenie produkcji na rzecz obronności z ETS oraz uwzględnienie specyfikacji poszczególnych państw członkowskich i regionów w ramach architektury wsparcia finansowego dla transformacji. – Proponujemy częstsze uruchamianie rezerwy darmowej puli uprawnień do emisji (MSR), aby obniżyć cenę uprawnień, jeśli będzie ona za wysoka – słyszymy nieoficjalnie z MKiŚ.
Czytaj więcej
Politycy żywo dyskutują, czy można wyjść z systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 czy też nie. Okazuje się, że jest pomysł, który pozwoli forma...
Nieoczekiwanie swoje propozycje przedłożył także prezydent Karol Nawrocki. Proponuje on odejście od ETS, a jeśli nie jest to obecnie możliwe, to proponuje wprowadzenie limitu cenowego dla uprawnień na poziomie 10 euro za tonę CO2 z wykorzystaniem MSR, ograniczenie spekulacji oraz zachowanie systemu bezpłatnych uprawnień do emisji CO2. Poza tymi czteroma propozycjami doradców prezydenta, proponują oni także, aby rząd przedstawił stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu ETS2.
Uprawnienia będą uwalniane częściej?
Co do MSR, zdaniem Wandy Buk, doradczyni Prezydenta RP, ten mechanizm działa obecnie fatalnie. – Jest on powiązany z wolumenem uprawnień na rynku, a nie z faktycznymi wzrostami cen. (…) Proponujemy, żeby zrobić z systemu MSR dobrze funkcjonujący termostat. W sytuacji, kiedy cena EU ETS przekroczy 10 euro za tonę do emisji, dodatkowe uprawnienia powinny być uwalniane na rynek – tłumaczyła doradczyni prezydenta. Obecnie cena uprawnienia wynosi 65-70 euro za tonę.