Tarnacka (PSEW): bez ustawy nie wybudujemy wiatraków na morzu

Liczymy, że morska energetyka wiatrowa będzie dynamizowała polską gospodarkę – mówi Kamila Tarnacka, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, gość programu Michała Niewiadomskiego.

 

Ministerstwo Aktywów Państwowych zaproponowało projekt ustawy o morskiej energetyce wiatrowej.

 

– Bez ustawy nie wybudujemy wiatraków na morzu. To niezbędny warunek, żeby pójść do przodu. Projekt został skierowany do konsultacji publicznych. Równolegle prowadzone są konsultacje międzyresortowe – mówiła Tarnacka.

 

– Jesteśmy zadowoleni z projektu. Oczywiście mamy uwagi, które będziemy zgłaszać, ale nie wywracają one całej idei projektu – dodała.

 

Wyjaśniła, że zapisany kontrakt dwustronny, to taka sama formuła, jaka obowiązuje dla farm wiatrowych na lądzie. – W kontrakcie ustala się pewną cenę. Jeżeli inwestor sprzedaje energię elektryczną z farmy wiatrowej i uzyskuje na rynku niższą cenę, to otrzymuje dopłatę różnicy. Jeżeli uzyska wyższą cenę, to musi oddać różnicę. To jest sprawiedliwe – oceniła gość.

 

Wind turbines stand at a wind farm in this aerial photograph taken in Jeju, South Korea/Bloomberg

 

W budowę farm wiatrowych zaangażowanych będzie ok. 35 tys. osób, a w obsługę 29 tys.

 

– Liczymy, że morska energetyka wiatrowa będzie dynamizowała polską gospodarkę. Mamy w Polsce już dużo firm, które dostarczają komponenty do morskich farm wiatrowych, a nie były u nas wykorzystywane. Liczymy, że znajdzie się dla nich duży rynek zbytu w Polsce – mówiła Tarnacka.

 

Nowe miejsca pracy na Śląsku

Gość podkreśliła, że PSEW wystąpił z propozycją do rządu, żeby zorganizować centrum szkoleniowe. – Cała inicjatywa miałaby służyć temu, żeby przekwalifikować część ludzi pracujących w kopalniach na Śląsku, żeby mogli uzyskać umiejętności do pracy przy morskich i lądowych farmach wiatrowych. To wymaga uzyskania odpowiednich funduszy i uzgodnienia na poziomie politycznym. Część osób szkolonych w centrum mogłaby być wykorzystana na miejscu, a część skorzystać z możliwości przeniesienia się i pracy bezpośrednio przy farmach – mówiła.

 

Projekt wspomnianej ustawy został zaproponowany 15 stycznia.

 

– Najpierw muszą skończyć się konsultacje. Jak wpłyną uwagi, to ministerstwo będzie potrzebowało trochę czasu, żeby je wprowadzić. Potem ustawa musi zostać zaakceptowana na poziomie rady ministrów i skierowana do sejmu. Liczymy, że ten proces mógłby zakończyć się do wakacji. To dobry termin, który umożliwia dotrzymanie harmonogramów, które mają inwestorzy. Polenergia zapowiadała wprowadzenie pierwszej energii w 2025 r. Warunkiem jest, aby ustawa weszła w życie jeszcze w tym roku – zaznaczyła Tarnacka.

 

– Z punktu widzenia rozwoju projektów ważna jest też kwestia przystosowania portów. Jeżeli porty nie zostaną dostosowane do wymogów umożliwiających realizację projektów, to cała koncepcja lokalnego łańcucha dostaw upada – dodała.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

MOL Group przejmuje Aurorę

Węgierski MOL Group przejmuje niemiecką Aurorę

Węgierski koncern naftowy powiększy skład swojej grupy kapitałowej o niemiecką firmę zajmującą się recyklingiem ...

NIK: fiasko restrukturyzacji węglowego giganta

Najwyższa Izba Kontroli prześwietliła największego krajowego producenta węgla kamiennego – Polską Grupę Górniczą. „Mimo dogodnych ...

PGNiG ma nowy zarząd

Piotr Woźniak, który dotychczas był p.o. prezesa, decyzją rady został szefem spółki. Do zarządu ...

#RZECZoBIZNESIE: Marek Józefiak: Walkę ze smogiem zacznijmy od norm jakości węgla

Mam nadzieję, że te normy będą podyktowane naszym zdrowiem, a nie troską o kieszeń ...

Krzysztof Tchórzewski: na budowę 3 bloków jądrowych trzeba ok. 75 mld zł do ok. 2040

Na budowę w Polsce trzech bloków jądrowych potrzeba ok. 75 mld zł do ok. ...

Negawaty, czyli oszczędzajmy, zamiast budować bloki

Polityka energetyczna Polski do 2040 roku nie uwzględnia światowych trendów. Ukazał się właśnie projekt ...