Dziś największym pracodawcą spośród wszystkich technologii OZE pozostaje przemysł fotowoltaiczny, który daje zatrudnienie blisko 3,4 mln osób. Ubiegły rok przyniósł wzrost o prawie 9 procent w porównaniu z 2016 r. i był związany z instalacją rekordowej ilości mocy (94 GW) w słonecznych źródłach. Szacuje się, że Chiny zapewniają dwie trzecie miejsc pracy w sektorze fotowoltaiki, co odpowiada 2,2 mln miejsc pracy (wzrost o 13 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim). Pomimo nieznacznych spadków w Japonii i Stanach Zjednoczonych, nadal kraje te plasują się bezpośrednio za Chinami pod względem zatrudnienia w sektorze fotowoltaiki. Indie i Bangladesz również znalazły się w pierwszej piątce. Łącznie na te pięć krajów przypada 90 procent globalnego rynku fotowoltaiki.
Z kolei w Unii Europejskiej, najwięcej zielonych miejsc pracy mają Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Polska i Hiszpania. Według najnowszych dostępnych danych (2016 r.), OZE dają zatrudnienie 1 mln 190 tys. mieszkańcom UE (wzrost o 30 tys. wobec poprzedniego roku). Najwięcej miejsc pracy jest związanych z biomasą (389 tys.) i energetyką wiatrową (344 tys., w tym w Niemczech 160 tys.). Energetyka wiatrowa jest jednym z najmocniejszych punktów europejskiego sektora OZE. Połowa krajów świata, które najmocniej rozwinęły swoje moce w tym zakresie w 2017, to członkowie UE. Moc morskich farm wiatrowych wzrosła w 2017 r. dwa razy mocniej niż w 2016 – o 3,1 GW.