Gaz najdroższy od marca. W tydzień podrożał o połowę

W ciągu tygodnia gaz w Europie podrożał o 54 procent. W piątek cena przekroczyła granicę 600 dol. za tysiąc metrów sześciennych. Tak drogi gaz był na europejskim rynku ostatnio w marcu. Ponieważ obecnie nie ma wolnego miejsca w unijnych magazynach, pozostaje pytaniem, gdzie trafi zakupiony dzisiaj gaz.

Publikacja: 13.10.2023 12:10

Gaz najdroższy od marca. W tydzień podrożał o połowę

Foto: Bloomberg

Listopadowe (najbliższe) kontrakty terminowe na indeks TTF (największy w Europie hub z siedzibą w Holandii) rozpoczęły notowania po cenie 556,1 dol. (-4,3 proc. d/d) za tysiąc metrów sześciennych, by po godzinie ich cena wzrosła 610,2 dolarów (+5 proc.) wynika z danych londyńskiej giełdy surowcowej ICE.

Wojna i sabotaż podkręcają cenę

Gaz drożeje od poniedziałku na co wpływ ma wojna na Bliskim Wschodzie, możliwe strajki w zakładach LNG w Australii, a przez wszystkim sabotaż, w wyniku którego zatrzymana została praca podmorskiego gazociągu Balticconnector łączącego fiński terminal LNG z Estonią. Ceny surowca w Europie wzrosły wówczas o 14 proc., przekraczając 540 dolarów za tysiąc metrów sześciennych.

Czytaj więcej

Europa: Gaz na wojennej bliskowschodniej huśtawce

W czwartek gaz podrożał o 15 proc., do 580 dolarów za tysiąc metrów sześciennych. Ceny gazu w Europie przyspieszyły swój wzrost we wtorek po tym, jak czołowe fińskie media doniosły o zbliżającej się nadzwyczajnej konferencji prasowej fińskiego rządu na temat sytuacji w związku z wyciekiem z gazociągu Balticconnector. Ponadto w nadchodzących dniach w Europie przewidywane są gwałtowne ochłodzenia.

Z tych powodów gaz podrożał – od końca ubiegłego tygodnia (5 października) o ponad 54 proc.

„Gaz podrożał z powodu mniejszej podaży, ale przede wszystkim z powodu ryzyka związanego z dostawami” – stwierdził w komentarzu dla „Financial Times” Edward Gardner, ekonomista ds. surowców w Capital Economics. Zasugerował, że największym zmartwieniem rynku jest ryzyko, że sytuacja między Hamasem a Izraelem może przerodzić się w regionalny konflikt na Bliskim Wschodzie.

Gdzie trafia kupiony gaz

Na początku tygodnia Izrael ze względów bezpieczeństwa nakazał firmie Chevron tymczasowe zawieszenie prac na polu gazowym Tamar, położonym w pobliżu Strefy Gazy. Według Capital Economics na Tamar przypada około połowa całkowitej rocznej produkcji gazu w Izraelu (20 miliardów metrów sześciennych). Chociaż większość izraelskiego gazu zużywana jest na rynku krajowym, około jedna trzecia jest eksportowana rurociągami do Egiptu i dalej na rynki światowe. Egipt jest także ważnym dostawcą LNG do Europy.

Czytaj więcej

Atak na gazociąg Balticconnector: fińscy sejsmolodzy odnotowali eksplozję

Gardner ostrzegł, że wydobycie na innym głównym izraelskim polu gazowym, Lewiatan, niedaleko Libanu, również może zostać wstrzymane, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie się pogłębi.

Bloomberg zauważa, że ​​koszt gazu rośnie nie tylko w Europie, ale także w Azji. Na tle innych wyróżniają się Stany Zjednoczone - od 15 lat światowy lider wydobycia gazu dzięki tzw. boomowi łupkowemu. Także europejski rynek gazu jest obecnie w znacznie silniejszej pozycji niż przed rokiem, gdy Gazprom próbował szantażem i wstrzymywaniem dostaw zmusić unijnych odbiorców do zgody na uruchomienie gazociągu Nord Stream 2 .

Obecnie zasoby gazu w magazynach utrzymują się na wysokim poziomie (według stanu na 11 października magazyny były zapełnione w 97,34 proc. wobec 91,51 proc. rok wcześniej), natomiast zapotrzebowanie przemysłu na gaz spada, a za granicą pojawiają się nowe moce produkcyjne. Ponadto prognozy dla Europy mówią o stosunkowo ciepłej zimie, co powinno zmniejszyć zapotrzebowanie na gaz do celów grzewczych.

„W jakiś sposób ryzyko, że wszystko pójdzie źle, znacznie przewyższa rzeczywistość, że wszystko pójdzie dobrze” – podsumowuje nastroje Ira Joseph, pracownik Centrum Globalnej Polityki Energetycznej przy Uniwersytecie Columbia.

Wobec zapełnienia unijnych magazynów, kupowany obecnie gaz, europejskie firmy składują prawdopodobnie na Ukrainie - w największych magazynach podziemnych kontynentu o pojemności 30 mld m sześciennych. Ich zapełnienie wynosi obecnie blisko 40 proc.

Listopadowe (najbliższe) kontrakty terminowe na indeks TTF (największy w Europie hub z siedzibą w Holandii) rozpoczęły notowania po cenie 556,1 dol. (-4,3 proc. d/d) za tysiąc metrów sześciennych, by po godzinie ich cena wzrosła 610,2 dolarów (+5 proc.) wynika z danych londyńskiej giełdy surowcowej ICE.

Wojna i sabotaż podkręcają cenę

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gaz
Mamy nowy Gazprom? UE znów uzależniona od jednego potężnego dostawcy gazu
Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Gaz
Viktor Orban znów grozi Unii Europejskiej. Teraz broni rosyjskiego LNG
Gaz
Kto straci na sankcjach na rosyjski LNG? Nie tylko Kreml
Gaz
Gazprom nerwowo szuka nowych rynków zbytu. Chinczycy się nie spieszą
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?