#RZECZoBIZNESIE: Arkadiusz Krężel: Nie wierzę w rychły zmierzch węgla w energetyce

Coś w tym musi być, skoro znajdują się pieniądze na budowę nowych kopalni i traktowanie Europy jako długofalowego rynku odbioru węgla – mówi Arkadiusz Krężel, przewodniczący rady nadzorczej Impexmetalu i wiceszef rady nadzorczej Boryszewa, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Aktualizacja: 09.02.2018 12:19 Publikacja: 09.02.2018 11:36

#RZECZoBIZNESIE: Arkadiusz Krężel: Nie wierzę w rychły zmierzch węgla w energetyce

Foto: tv.rp.pl

Gość nie wierzy w rychły zmierzch węgla w energetyce. - Widziałem prognozy Australijskie czy Niemieckie. Wszędzie tam zakłada się, że element importu węgla funkcjonuje do 2050 r. - mówił Krężel.

Podkreślił, że wielu mówi, iż energetyka nuklearna jest przyszłością. - My też ulegamy tego typu wizji. Jednak komercjalizacja nowych technologii nuklearnych przyjdzie dopiero po 2030 r. Angażując się dzisiaj w budowę elektrowni atomowej można skorzystać tylko ze starych rozwiązań – tłumaczył.

Krężel zaznaczył, że mówienie dzisiaj o budowie elektrowni atomowej w Polsce jest mało racjonalne. - Setki milionów złotych, które już na to poszły, powinny być bardziej ukierunkowane na stworzenie stypendiów dla młodych, zdolnych inżynierów, którzy mogliby uczestniczyć w programach badawczych – mówił.

Obecnie mamy elektrownie oparte na węglu. - To jest element przetrwania na najbliższe 15-20 lat dopóki nie wejdą nowe technologie nuklearne – ocenił gość.

Krężel przypomniał, że np. kapitał australijski ciągle chce inwestować w kopalnie. - Ktoś, kto się decyduje na budowę kopalni musi mieć świadomość, że ma odbiorców na lata – mówił.

- Należy w znacznie większym stopniu wprowadzić możliwość inwestowania przez prywatnych inwestorów. Tu Unia Europejska nie ma nic do gadania. Prywatny kapitał inwestuje tam, gdzie czuje, że może na tym zarobić – dodał.

Gość zaznaczył, że energetyka niemiecka jest również w dużym stopniu oparta na węglu. - Europa musi patrzeć na swoje bezpieczeństwo energetyczne – mówił.

- Coś w tym musi być, skoro znajdują się pieniądze na budowę kopalni i traktowanie Europy jako długofalowego rynku odbioru węgla – dodał.

Elektromobilność

Krężel przyznał, że Boryszew jest dostawcą komponentów i uczestniczy w wyścigu technologicznym do elektromobilności. - Jesteśmy w segmencie produkcji bez którego samochód elektryczny, hybrydowy czy spalinowy nie ruszy. Wszędzie są wymagane materiały do schładzania – tłumaczył.

- Bardziej wieżę, że koncerny stworzą samochód, który będzie przemawiał do wyobraźni potencjalnego konsumenta, niż w to, że sami zbudujemy coś takiego w Polsce – dodał.

Gość nie wierzy w rychły zmierzch węgla w energetyce. - Widziałem prognozy Australijskie czy Niemieckie. Wszędzie tam zakłada się, że element importu węgla funkcjonuje do 2050 r. - mówił Krężel.

Podkreślił, że wielu mówi, iż energetyka nuklearna jest przyszłością. - My też ulegamy tego typu wizji. Jednak komercjalizacja nowych technologii nuklearnych przyjdzie dopiero po 2030 r. Angażując się dzisiaj w budowę elektrowni atomowej można skorzystać tylko ze starych rozwiązań – tłumaczył.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży