Operator systemu przesyłowego chce zaprosić część elektrowni wiatrowych do świadczenia usług regulacyjnych poprzez redukcję mocy na jego żądanie. Jest to potrzebne w okresie nadmiernej podaży energii i niskiego zapotrzebowania na nią. Z taką sytuacją energetycy mierzą się zazwyczaj podczas świąt i długich weekendów, kiedy część zakładów przemysłowych ma przerwę. Nie inaczej było w ostatnie Święta Wielkanocne (patrz wykres). Zwłaszcza że dodatkowo porządnie wtedy powiało i wiatraki produkowały prąd jak szalone.