Reklama

Gazociąg Południowy coraz bliżej

Gazprom pokonał kolejną przeszkodę do budowy drugiego gazociągu omijającego Ukrainę. Włosi z Eni zgodzi się odstąpić część swoich akcji Francuzom z EDF

Publikacja: 07.09.2011 13:16

Gazociąg Południowy coraz bliżej

Foto: Bloomberg

Umowa między akcjonariuszami projektu South Stream ma zostać podpisana 16 września, powiedział agencji Nowosti prezes Gazpromu, Aleksiej Miller.

Rosjanom udało się przekonać włoski koncern Eni - mający 35 proc. akcji - do odstąpienia ok. 15 proc. francuskiemu koncernowi energetycznemu EDF. Trzecim udziałowcem jest niemiecki Wintershall (15 proc.).

EDF porozumiał się z Gazpromem w sprawie wejścia do projektu budowy South Stream jeszcze w 2009 r. Jednak Rosjanie nie chcieli uszczuplać swojego pakietu akcji (50 proc.) i uparli się, by część udziałów odsprzedała Francuzom Eni.

Przepychanki trwały dwa lata. Uzyskana w końcu zgoda, to ostatnia przeszkoda, która pozostała do rozpoczęcia budowy.

South Stream ma rosyjski gaz transportować po dnie Morza Czarnego (koszt budowy odcinka morskiego to ok. 10 mld euro); do Bułgarii a stamtąd przez Bałkany do Włoch i Austrii.

Reklama
Reklama

Całkowity koszt do 15,5 mld euro. Rosja ma już podpisane umowy z wszystkimi państwami, przez które przejdzie gazociąg. Do 2018 r. ma on transportować ok. 63 mld m

3

rosyjskiego gazu rocznie. Stanowi konkurencję dla europejskiego projektu gazociągu Nabucco, omijającego i Rosję, i Ukrainę.

Energetyka
Projekt elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wchodzi w decydującą fazę przygotowań
Energetyka
Zaskakująca sytuacja na rynku fotowoltaiki. „Szok dla sektora"
Energetyka
Rok 2026 będzie kluczowy dla branży energetycznej. Jak to wpłynie na ceny prądu?
Energetyka
Nadchodzi przełomowy rok dla JSW? Ekspert o trudnej sytuacji spółki
Energetyka
Tak zmienia się polski miks energetyczny. Podsumowanie kluczowych zmian w 2025 roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama