PGNiG złożyło pozew przed Trybunałem Arbitrażowym przeciwko Gazpromowi

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo złożyło przed Trybunałem Arbitrażowym pozew przeciwko OAO Gazprom i OOO Gazprom Export

Aktualizacja: 21.02.2012 10:45 Publikacja: 21.02.2012 09:12

PGNiG złożyło pozew przed Trybunałem Arbitrażowym przeciwko Gazpromowi

Foto: Bloomberg

"Przedmiotem pozwu jest zmiana warunków cenowych w kontrakcie długoterminowym na dostawę gazu zawartym dnia 25 września 1996 roku pomiędzy PGNiG a w/w spółkami" - podała spółka w komunikacie prasowym.

"Ze względu na specyfikę postępowania arbitrażowego, a przede wszystkim na zasadę jego poufności, PGNiG SA nie może udzielić szczegółowych informacji na temat pozwu" - dodano.

Wiosną 2011 r. PGNiG oświadczyło, że domaga się od Gazpromu obniżenia ceny na gaz o 10 proc. Wtedy też po raz pierwszy polski koncern zagroził pozwem do sztokholmskiego arbitrażu. W październiku, wobec braku konsensusu, PGNiG poinformowało Gazprom i Gazprom Export, że skierował do Sztokholmu zawiadomienie o rozpoczęciu postępowania arbitrażowego, w celu osiągnięcia obniżenia długoterminowych cen na gaz dla Polski z uwzględnieniem koniunktury rynkowej.

W lutym "Rz" informowała, że obie strony wybrały już i zgłosiły arbitrów (niezależni eksperci zagraniczni). W minionym tygodniu zniżki (10 proc.) od Gazprom Export dostały francuski GDF Suez, niemiecki Wingas, słowacki SPP i tureckiBotas. Według informatora "Rz", taką zniżkę dostanie także włoski Eni. Zniżki (15 proc.) zachowają na ten rok Łotwa i Estonia. Gazprom zaproponował też zniżkę Ukrainie.

PGNiG nie chce jednorazowej zniżki, ale zmiany metody naliczania ceny i powrotu do formuły, która obowiązywała do listopada 2006 r. Wtedy nastąpiła zmiana, w wyniku której cena gazu dla Polski wzrosła o 11 proc. Negocjacje cenowe nie powiodły się.

Rosja i Polska 29 października 2010 r. podpisały protokół zmian do umowy gazowej. Chodzi o stopniowe zwiększanie dostaw rosyjskiego paliwa do Polski z 9,7 mld m

3

w 2010 r. do 11 mld m

3

w latach 2011-2012. Dostawy są zapewnione do 2022 r, a tranzyt do 2019 r.

"Przedmiotem pozwu jest zmiana warunków cenowych w kontrakcie długoterminowym na dostawę gazu zawartym dnia 25 września 1996 roku pomiędzy PGNiG a w/w spółkami" - podała spółka w komunikacie prasowym.

"Ze względu na specyfikę postępowania arbitrażowego, a przede wszystkim na zasadę jego poufności, PGNiG SA nie może udzielić szczegółowych informacji na temat pozwu" - dodano.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie