Spółka tłumaczy w komunikacie, że poprawa wyników finansowych ma pozwolić na przeprowadzenie inwestycji rozwojowych. Poziom nakładów inwestycyjnych (CAPEX) ma wzrosnąć do średniorocznego poziomu 3,8 mld koron w latach 2013-2017 z poziomu 2,6 miliarda w latach 2008-2012.
- Większość planowanych nakładów zostanie przeznaczona na przedsięwzięcia realizowane w segmencie petrochemicznym i energetycznym – czytamy w komunikacie spółki.
Firma chce zainwestować w nowe jednostki produkcyjne, modernizację elektrowni, a w przyszłości w instalację turbiny gazowej przeznaczonej do wytwarzania energii elektrycznej i pary wodnej na potrzeby instalacji krakingu parowego.
- W segmencie detalicznym wydatki inwestycyjne będą wspierać rozwój ilościowy sieci stacji i rozszerzenie portfolio produktów i usług - napisano.
W efekcie za cztery lata Unipetrol zamierza mieć jedną piątą rynku detalicznej sprzedaży paliw w Czechach w porównaniu do 14 proc. aktualnie.
W 2012 r. Unipetrol miał cztery miliardy koron straty operacyjnej z powodu odpisów na utratę wartości swoich aktywów rafineryjnych. Pierwszy kwartał bieżącego roku przyniósł poprawę wyników, która jednak nie pozwoliła spółce wyjść nad kreskę. Po pierwszych trzech miesiącach 2013 r. firma zanotowała stratę w wysokości 148 mln koron straty netto i 70 mln straty operacyjnej, bo zawiniły rezultaty rafinerii i segmentu detalicznego. Na cały rok zapowiedziała jednak zysk operacyjny.
Prezes Orlenu Jacek Krawiec cytowany w komunikacie podkreślił, że przy projektowaniu strategii Unipetrolu PKN wziął pod uwagę specyfikę czeskiego rynku, w tym "rozbudowaną szarą strefę w handlu paliwami i wyzwania logistyczne".
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...