Koleje litewskie obniżą taryfę dla grupy PKN Orlen

Koszt transportu ropy z portu w Kłajpedzie do rafinerii w Możejkach i przewozu paliwa w drugą stronę spadnie o kilkanaście procent.

Publikacja: 05.05.2014 14:18

Koleje litewskie obniżą taryfę dla grupy PKN Orlen

Foto: Bloomberg

Lietuvos gelezinkeliai – przewoźnik i zarządzca linii kolejowych na Litwie – przyznał, że spółka Orlen Lietuva, do której należy rafineria w Możejkach, domaga się 10–20-procentowej obniżki opłat za dostęp do transportu kolejowego. Dzięki temu firma z grupy PKN Orlen mogłaby przynajmniej częściowo zmniejszyć koszty przewozu ropy z portu w Kłajpedzie oraz paliw do tego portu.

– Obecnie z Orlen Lietuva prowadzimy negocjacje dotyczące obniżki taryf. Zaproponowaliśmy obniżkę o ponad 10 proc., ale  protokół z negocjacji nie jest jeszcze podpisany ani zatwierdzony – mówi „Rz" Vidmantas Gudas, rzecznik Lietuvos gelezinkeliai.

Jak z tego wynika, strony są już bliskie porozumienia. Być może do jego podpisania dojdzie jeszcze w tym miesiącu. Na tym jednak nie koniec. Zarząd PKN Orlen chce, aby kolejna obniżka nastąpiła na początku przyszłego roku.

Obecnie, ze względu na obowiązujące na Litwie stawki za dostęp do torów, koszty przewozów kolejowych są stosunkowo wysokie. Ich obniżenie mogłoby w sposób doraźny poprawić rentowność Możejek. Docelowo konieczna jest jednak budowa ropociągu, którym transport jest tańszy niż koleją. W obu przypadkach wymagana jest zgoda i wsparcie rządu w Wilnie.

PKN Orlen musi mocno ciąć koszty działalności rafinerii w Możejkach, gdyż przynosi ona grupie duże straty. Tylko w I kwartale tego roku Orlen Lietuva zanotowała wynik netto na poziomie minus 157 mln zł. W IV kwartale 2013 r. czysta strata była jeszcze większa i sięgała 223 mln zł.

O fatalnej kondycji Możejek w tym roku świadczy również poziom wykorzystania mocy produkcyjnych. Z powodu wysokich kosztów rafineria pracowała tylko na 58 proc. zdolności wytwórczych.

PKN Orlen na zakup rafinerii w Możejkach oraz przeprowadzone od 2006 r. inwestycje wydał niemal ?4 mld dol. (12,1 mld zł). Jednocześnie Orlen nigdy nie zdecydował o wypłacie dywidendy z zysku Orlen Lietuva, kierując wszystkie pieniądze na jego rozwój.

Jacek Krawiec, prezes koncernu, powiedział niedawno, że z 11 rafinerii znajdujących się w rejonie Morza Bałtyckiego położenie Możejek jest najgorsze. W efekcie jej zakup uważa za bezsensowny.

Lietuvos gelezinkeliai – przewoźnik i zarządzca linii kolejowych na Litwie – przyznał, że spółka Orlen Lietuva, do której należy rafineria w Możejkach, domaga się 10–20-procentowej obniżki opłat za dostęp do transportu kolejowego. Dzięki temu firma z grupy PKN Orlen mogłaby przynajmniej częściowo zmniejszyć koszty przewozu ropy z portu w Kłajpedzie oraz paliw do tego portu.

– Obecnie z Orlen Lietuva prowadzimy negocjacje dotyczące obniżki taryf. Zaproponowaliśmy obniżkę o ponad 10 proc., ale  protokół z negocjacji nie jest jeszcze podpisany ani zatwierdzony – mówi „Rz" Vidmantas Gudas, rzecznik Lietuvos gelezinkeliai.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie