Wkrótce ruszy rozprawa dotycząca Nord Stream 1

Polska domaga się, by na skrzyżowaniu gazociągu z szlakiem żeglugowym do Świnoujścia był on bardziej zagłębiony, co umożliwi rozwój portu.

Aktualizacja: 06.12.2015 20:41 Publikacja: 06.12.2015 20:00

Foto: Rzeczpospolita

Spółka Nord Stream – do której należą dwie nitki gazociągu biegnącego po dnie Morza Bałtyckiego z Rosji do Niemiec – chce jak najszybciej zamknąć postępowanie przed sądem administracyjnym w Hamburgu. Chodzi o pozew złożony jeszcze w 2011 r. przez Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście (ZMPSiŚ), w którym zaskarżył on zgodę niemieckiego Federalnego Urzędu ds. Żeglugi Morskiej i Hydrografii (BSH) na ułożenie gazociągu Nord Stream 1.

– Skarga dotyczy sposobu ułożenia rurociągu na dnie Bałtyku. ZMPSiŚ domaga się, by na skrzyżowaniu rurociągu z północnym szlakiem żeglugowym rurociąg był bardziej zagłębiony, co umożliwi poruszanie się statków o większym zanurzeniu – podaje Zbigniew Miklewicz, prezes ZMPSiŚ.

Pierwsza rozprawa przeciw BSH została wyznaczona na 17 grudnia. Szybkie zamknięcie postępowania przed sądem w Hamburgu i wygrana firmy Nord Stream ma umożliwić temu podmiotowi spokojne rozpoczęcie budowy dwóch kolejnych nitek gazociągu po dnie Bałtyku, czyli realizację projektu określanego jako Nord Stream 2.

Miklewicz potwierdza, że taką informację otrzymał od niemieckiego pełnomocnika spółki, który z kolei uzyskał ją od pełnomocnika Nord Streamu. Polska strona nie zamierza jednak ustępować.

– ZMPSiŚ zależy na rozwiązaniach, które nie będą ograniczały rozwoju portu w Świnoujściu – mówi Miklewicz. Informuje, że dziś tory wodne prowadzące do Świnoujścia oraz sam port umożliwiają ruch statków o maksymalnym zanurzeniu 13,5 m. Północnym torem wodnym mogłyby w przyszłości płynąć jednostki o większym zanurzeniu – ale uniemożliwia to Nord Stream 1, gdyż wierzch rur jest na głębokości 16 m, a strefy bezpieczeństwa nad tymi gazociągami wynoszą 2,5 m.

Tymczasem w Świnoujściu planowane są inwestycje w terminal kontenerowy oraz terminal ładunków masowych, przy których mogłyby cumować statki o maksymalnym zanurzeniu 15 m. Jednostkom o maksymalnie takich parametrach umożliwiają przedostanie się na Bałtyk cieśniny duńskie.

Miklewicz liczy, że sąd w Hamburgu wyda korzystny dla jego spółki wyrok, który będzie skutkował nakazaniem zagłębienia rurociągu w taki sposób, by nie tamował ruchu statków o większym zanurzeniu. Dziś trudno jednak przewidzieć, kiedy zapadnie wyrok i czy będzie dla polskiej strony korzystny.

Osoba blisko związana ze sprawą, pragnąca zachować anonimowość, podała, że strategia polskiej strony będzie polegać na działaniu na zwłokę, tak aby utrudnić rozpoczęcie budowy Nord Stream 2.

Twierdzi, że funkcjonowanie czterech nitek gazociągu jeszcze bardziej utrudni żeglugę do Świnoujścia i rozwój portu.

Będą zmiany kierownictwie PGNiG

Minister skarbu powołał Piotra Woźniaka do rady nadzorczej Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Według radia RMF FM w kolejnym ruchu ma zostać prezesem tej spółki. Na czele PGNiG prawdopodobnie stanie jeszcze w tym roku. Na 29 grudnia zwołano nadzwyczajne walne zgromadzenie, które dokona kolejnych zmian w radzie nadzorczej. Zapewne dopiero wówczas będzie możliwe powołanie nowego prezesa. Woźniak od października 2005 r. do listopada 2007 r. był ministrem gospodarki, a od grudnia 2011 r. do grudnia 2013 r. wiceministrem środowiska oraz głównym geologiem kraju. Z kolei w latach 2000–2002 zajmował stanowisko wiceprezesa ds. handlu i restrukturyzacji PGNiG. Od dwóch lat prezesem gazowniczej grupy jest Mariusz Zawisza.

Spółka Nord Stream – do której należą dwie nitki gazociągu biegnącego po dnie Morza Bałtyckiego z Rosji do Niemiec – chce jak najszybciej zamknąć postępowanie przed sądem administracyjnym w Hamburgu. Chodzi o pozew złożony jeszcze w 2011 r. przez Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście (ZMPSiŚ), w którym zaskarżył on zgodę niemieckiego Federalnego Urzędu ds. Żeglugi Morskiej i Hydrografii (BSH) na ułożenie gazociągu Nord Stream 1.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał