Energia wykorzystująca siłę wiatru była w stanie zaspokoić potrzeby aż jednej trzeciej brytyjskich gospodarstw domowych - w porównaniu do ubiegłego roku to o 1,55 mln więcej.
Silny podmuch
- Przemysł wiatrowy pobił wszelkie rekordy w 2015 roku: tygodniowe, miesięczne, kwartalne i roczne, dzięki rozbudowanej infrastrukturze oraz doskonałej prędkości wiatru. Nadal możemy zwiększać udział energetyki wiatrowej, odchodząc od paliw kopalnych na rzecz czystych źródeł energii - wyjaśnia dr Gordan Edge, dyrektor w RenewableUK, organizacji zajmującej się branżą energetyczną.
Największe zużycie energii wytworzonej dzięki sile wiatru odnotowano w grudniu - w ostatnim tygodniu aż jedna piąta zapotrzebowania była pokrywana dzięki farmom wiatrowym. Ekologia w cenie
W 2015 roku w Wielkiej Brytanii odnawialne źródła, jak wiatr, energia słoneczna i wodna aż w 18 proc. dostarczały energię do gospodarstw domowych, co oznacza wzrost o jedną trzecią w porównaniu do roku ubiegłego. Jednocześnie o 6,7 pkt. proc. zmniejszyło się znaczenie udziału gazu, ropy naftowej i węgla do poziomu 52 proc.
Jak szacuje RenewableUK, w ubiegłym roku energetyka wiatrowa przyniosła brytyjskiej gospodarce inwestycje warte 1,25 mln funtów. Obecnie sektor ten zatrudnia ponad 30 tysięcy pracowników.
Opłacalne inwestycje
W Polsce znaczenie energetyki wiatrowej stale rośnie. Jak wynika z raportu TPA Horwath, w 2014 roku odnotowano roczny przyrost produkcji energii elektrycznej z farm wiatrowych na poziomie 23,4 proc. Oznacza to, że zajmujemy dziewiąte miejsce w Europie pod względem całkowitej mocy farm wiatrowych. Tylko w ubiegłym roku Polska Grupa Energetyczna oddała do użytku drugą co do wielkości farmę wiatrową w kraju, a hiszpańska spółka Acciona Energia uruchomiła trzecią już inwestycję w Polsce.
Czystymi źródłami energii zainteresowana jest nie tylko UE. W Rosji planowane jest zwiększenie udziału OZE w całkowitym zapotrzebowaniu energetycznym do 4,9 proc. przed końcem 2020 roku. W ciągu najbliższych trzech lat planowane jest oddanie do użytku farmy budowanej przed fińskiego inwestora Fortum, umieszczonej w Ulijanowsku nad Wołgą, odległego o 700 km od Moskwy.
Jeśli dotychczasowa polityka europejskich rządów w kwestii zwiększania udziału OZE w dostarczaniu energii utrzyma się, to według Europejskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej do roku 2030 roku wiatr może stanowić największe źródło zasilania na terenie Unii.