KHW dostarczy Tauronowi mniej węgla

KHW z powodu zagrożenia pożarowego nie dostarczy części paliwa

Publikacja: 18.10.2011 02:18

KHW dostarczy Tauronowi mniej węgla

Foto: Fotorzepa, Tomasz Jodłowski TJ Tomasz Jodłowski

20 tys. ton – o tyle mniej węgla trafi do elektrowni Tauronu przez kłopoty wydobywcze kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego – ustaliła „Rz". Sytuacja jednak wynika z tzw. siły wyższej, dlatego holding nie zapłaci kar umownych.

– Katowicki Holding Węglowy zgłosił niemożność dostarczenia ok. 20 tys. ton węgla z powodu zadziałania siły wyższej – przyznaje w rozmowie z „Rz" Magdalena Rusinek, szefowa biura prasowego grupy energetycznej. Sam holding sytuacji nie chce komentować. – Stosunki z naszymi klientami traktujemy jako wchodzące w zakres tajemnicy handlowej. Dlatego nie komentujemy ani nie odnosimy się do tych informacji – mówi „Rz" Wojciech Jaros, rzecznik KHW.

Tauron zużywa rocznie średnio ok. 10-11 mln ton węgla kamiennego, z czego ok. jednej trzeciej pokrywają dostawy z dwóch kopalń należącego do grupy Południowego Koncernu Węglowego. 20 tys. ton węgla to ok. 0,15 proc. rocznego zużycia tego paliwa, czyli zapas potrzebny elektrowniom na kilka dni.

– Brakujące zasoby węgla zostaną uzupełnione paliwem od innych dostawców. W wypadku zaistnienia działania siły wyższej strony odstępują od stosowania kar umownych, co jest zgodne z zapisami umowy – tłumaczy Rusinek.

Czym jest ta siła wyższa, która powoduje kłopoty z dostawami? W dwóch kopalniach KHW, Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic, stwierdzono zagrożenie pożarowe, co skutkuje wyłączeniem terenu z eksploatacji, więc przekłada się na mniejsze wydobycie węgla.

O tej porze roku, gdy ruszył sezon grzewczy, a tegoroczna produkcja kopalń jest praktycznie w pełni zakontraktowana, nawet 20 tys. ton węgla może się jednak okazać problemem dla Tauronu. Zwłaszcza że przedstawiciele branży węglowej podkreślają, iż spółki energetyczne za mało uwagi w kontraktach poświęcają możliwym problemom wydobywczym wynikającym ze zdarzeń nadzwyczajnych.

– Realizujemy umowy z naszymi kontrahentami podpisane znacznie wcześniej i nie mamy znaczących nadwyżek paliwa – mówi „Rz" Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej, największej spółki w branży. Bogdanka też ich nie ma.

Tauron będzie mógł dokupić brakujące paliwo w dostawach spotowych – ale drożej.

20 tys. ton – o tyle mniej węgla trafi do elektrowni Tauronu przez kłopoty wydobywcze kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego – ustaliła „Rz". Sytuacja jednak wynika z tzw. siły wyższej, dlatego holding nie zapłaci kar umownych.

– Katowicki Holding Węglowy zgłosił niemożność dostarczenia ok. 20 tys. ton węgla z powodu zadziałania siły wyższej – przyznaje w rozmowie z „Rz" Magdalena Rusinek, szefowa biura prasowego grupy energetycznej. Sam holding sytuacji nie chce komentować. – Stosunki z naszymi klientami traktujemy jako wchodzące w zakres tajemnicy handlowej. Dlatego nie komentujemy ani nie odnosimy się do tych informacji – mówi „Rz" Wojciech Jaros, rzecznik KHW.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie