:: "Parkiet": PGE - Czas na wybór prezesa.
Rada nadzorcza PGE zebrała się wczoraj, by przejrzeć oferty od kandydatów na prezesa i wiceprezesa. Kandydatury można było zgłaszać do 8 lutego, zbierała je warszawska firma MMA i Partnerzy. Według nieoficjalnych informacji, wśród kandydatów na prezesa jest pełniący obowiązki prezesa Paweł Skowroński i były wiceprezes Polkomtelu Krzysztof Kilian. Nowy prezes PGE ma być wybrany do końca miesiąca,
choć prawdopodobnie będzie to szybciej.
:: "Parkiet": KOV - Pół miliona metrów gazu dziennie.
Dzięki technologii szczelinowania hydraulicznego KOV może wydobywać gaz z odwiertów na polu Olgowskoje (Ukraina), które do tej pory firma uznawała za nieprodukcyjne. Spółka uruchomiła właśnie komercyjne wydobycie gazu z odwiertu Olgowskoje-6, pierwszego w pilotażowym programie szczelinowania hydraulicznego na Ukrainie. Odwiert dostarcza ponad 42 tys. m
3
surowca dziennie. W efekcie łączna produkcja KOV na Ukrainie
wynosi już niemal 524 tys. m3 gazu dziennie.
:: "Dziennik Gazeta Prawna": Są sposoby na drogie paliwo do diesli.
W zeszłym roku kilku rodzimych producentów instalacji LPG wprowadziło do sprzedaży innowacyjne na naszym rynku rozwiązanie – instalację autogazu współpracującą z silnikami Diesla. W odróżnieniu od instalacji do silników benzynowych gaz nie zastępuje całkowicie podstawowego paliwa, a jedynie 30 proc. Mimo to
zainteresowanie tą technologią przerosło oczekiwania.
:: "Dziennik Gazeta Prawna": Rosyjski sektor energetyczny znalazł się na krawędzi swoich możliwości.
Nagły atak zimy spowodował, że zapotrzebowanie Rosji na gaz wzrosło do 2 mld m
3
dziennie (o 11 proc.). To mniej więcej tyle, ile Bułgaria zużywa przez cały rok. Aby zaspokoić popyt wewnętrzny, Gazprom musiał zmniejszyć ciśnienie w gazociągu do Europy. Zakłócenie dostaw odnotowało od razu kilka państw europejskich. Najbardziej dostało się Włochom, którzy w wyniku 20-proc. spadku importu z Rosji wstrzymują dostawę gazu do przedsiębiorstw,
by utrzymać ciepło w domach mieszkalnych.
:: "Puls Biznesu": Ustawa Pawlaka zdmuchnie prywatne farmy wiatrowe.
Energetyka odnawialna (OZE) to jedyny segment rynku, w którym licznie pojawili się prywatni gracze. Prywatny przemysł odnawialny napędzali zwłaszcza wiatrowcy, którzy postawili dotychczas farmy o łącznej mocy przekraczającej 1500 MW, z czego blisko 1400 MW to wiatraki wybudowane za pieniądze niezależnych od państwa inwestorów. Cały dorobek prywatnych firm — zdaniem organizacji branżowych —
mają pogrzebać nowe przepisy przygotowane przez resort gospodarki.