PGNiG rozważa zakup Słowackiego Przemysłu Gazowniczego

Polska spółka rozważa zakup Słowackiego Przemysłu Gazowniczego

Publikacja: 13.04.2012 03:58

PGNiG rozważa zakup Słowackiego Przemysłu Gazowniczego

Foto: Bloomberg

Jednym z dwóch starających się o zakup akcji Słowackiego Przemysłu Gazowniczego (SPP) jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo – podała Informacyjna Agencja Radiowa, powołując się na wypowiedź Tomasa Malatinskiego, ministra gospodarki Słowacji.

SPP kontroluje największy w Europie gazociąg tranzytowy dostarczający z Rosji w kierunku zachodnim około 90 mld m sześc. gazu rocznie. Firma ta jest też trzecim największym przedsiębiorstwem na Słowacji i głównym dostawcą błękitnego paliwa na lokalny rynek.

Nowy udziałowiec

Według ministra Malatinskiego przedstawiciele polskiej spółki prowadzili już na temat przejęcia udziałów SPP rozmowy ze słowackim rządem. Należy do niego 51 proc. udziałów gazowniczej firmy. Mimo to tamtejszy Skarb Państwa nie kontroluje SPP, gdyż zgodnie z umową na posiedzeniach zarządu ma jedynie trzy na siedem głosów. Pozostałe 49 proc. udziałów posiadają niemiecki E.ON Ruhrgas i francuski Gaz de France – i to one zamierzają sprzedać swój pakiet, a nie słowacki rząd. Razem obie zagraniczne firmy dysponują też większością na posiedzeniach zarządu.

Konkurentem PGNiG w walce o zakup udziałów SPP jest czeski holding EPH (Energetycky a Prumyslovy Holding). Należy do niego 20 podmiotów, w tym m.in. kopalnia Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. W ubiegłym roku SPP zanotowało zysk na poziomie 830 mln euro.

Mimo że udziały chcą sprzedać E.ON Ruhrgas i Gaz de France, to transakcję musi zatwierdzić słowacki rząd. Premier tego kraju Robert Fico zasugerował, że chciałby, aby nowy właściciel inwestował w rozwój SPP więcej niż dotychczasowi udziałowcy. Słowacki rząd myślał o odkupieniu 49 proc. akcji przedsiębiorstwa, ale nie ma na to odpowiednio dużych pieniędzy. Ile musiałby wydać na zakup takiego pakietu – na razie nic nie wiadomo.

Po co to przejęcie?

Czy PGNiG faktycznie zamierza kupić SPP? – Nie komentujemy doniesień na ten temat – mówi krótko Joanna Zakrzewska, rzecznik prasowy PGNiG. Z informacji innych osób pracujących w spółce, które chciały zachować anonimowość, wynika jednak, że taka transakcja nie jest planowana. – Grupa ma w tym i kolejnych latach do zrealizowania ogromne, wielomiliardowe inwestycje, m.in. w zakresie poszukiwań ropy i gazu. Niedawno kupiliśmy też za około 3 mld zł warszawskie elektrociepłownie, finansując tę transakcję długiem – mówi nasz rozmówca.

Jego zdaniem w tej sytuacji kolejne ogromne nakłady, zwłaszcza na Słowacji, byłyby trudne do uzasadnienia. Poza tym SPP to podmiot, który zarządza słowackim odcinkiem gazociągu tranzytowego, czyli działalnością, którą w Polsce zajmuje się nie PGNiG, ale w 100 proc. państwowy Gaz-System. Wchodzenie w ten obszar aktywności nie jest w żadnym stopniu priorytetem giełdowej spółki.

Inwestycje w Polsce

Z dotychczasowych deklaracji wynika, że w tym roku grupa kapitałowa PGNiG zamierza zainwestować około 5 mld zł. Około 1,3 mld zł pochłoną wydatki na gazociągi dystrybucyjne, a 600 mln zł budowa podziemnych magazynów gazu. Na 1,1 mld zł oszacowano inwestycje w poszukiwania ropy i gazu w Polsce i za granicą. Część tych pieniędzy grupa przeznaczy na poszukiwania gazu łupkowego, czyli obszar działalności, na którym szczególnie mocno zależy polskiemu rządowi.

Około 1 mld zł wyniosą z kolei w PGNiG inwestycje dotyczące wydobycia ropy i gazu, z czego większość będzie przeznaczona na budowę kopalni Lubiatów-Międzychód-Grotów. Pozostałe pieniądze spółka przeznaczy na inwestycje kapitałowe m.in. dotyczące spółek energetycznych. Głównym źródłem finansowania wszystkich projektów będą obligacje krajowe i euroobligacje.     —iar

Jednym z dwóch starających się o zakup akcji Słowackiego Przemysłu Gazowniczego (SPP) jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo – podała Informacyjna Agencja Radiowa, powołując się na wypowiedź Tomasa Malatinskiego, ministra gospodarki Słowacji.

SPP kontroluje największy w Europie gazociąg tranzytowy dostarczający z Rosji w kierunku zachodnim około 90 mld m sześc. gazu rocznie. Firma ta jest też trzecim największym przedsiębiorstwem na Słowacji i głównym dostawcą błękitnego paliwa na lokalny rynek.

Pozostało 86% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro