Podziemny magazyn gazu w Wierzchowicach ruszy z opóźnieniem

Rok po terminie PBG odda do użytku obiekt w Wierzchowicach. Przed czasem będzie za to kopalnia ropy

Publikacja: 13.09.2012 00:58

Podziemny magazyn gazu w Wierzchowicach ruszy z opóźnieniem

Foto: Fotorzepa, Szymon Łaszewski Szymon Łaszewski

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zażądało od konsorcjum z udziałem PBG zapłaty 110,5 mln zł kary w związku z niedotrzymaniem terminu oddania do użytku podziemnego magazynu gazu w Wierzchowicach. Zgodnie z umową rozbudowa z 0,6 mld do 1,2 mld m sześc. miała zakończyć się 18 listopada 2011 r. – Za każdy dzień opóźnienia naliczana jest kara umowna w wysokości 266,8 tys. zł – informuje Joanna Zakrzewska, rzeczniczka PGNiG.

Większe pojemności

Wartość całej inwestycji wynosi 1,9 mld zł, z czego na PBG przypada 1,09 mld zł. PGNiG przekazało już konsorcjum 85 proc. tej kwoty. PGNiG przekonuje, że jeszcze w tym roku zostaną uruchomione wszystkie instalacje umożliwiające funkcjonowanie magazynu. Co więcej, jego pojemność już wzrosła w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest związane z uruchomieniem tłoczni gazu.

PGNiG nie komentuje stanowiska PBG, które informuje, że nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienia, a kary umowne za niedotrzymanie początkowo umówionych terminów odbioru technicznego i końcowego uznaje za bezpodstawne. – Nie jest nam znana argumentacja PBG. Jest to ich linia obrony, niemająca naszym zdaniem odzwierciedlenia w rzeczywistości – mówi Zakrzewska.

267 tys. zł kary za każdy dzień opóźnienia ma zapłacić PBG zgodnie z umową z PGNiG

Argumentacja PBG

PBG tłumaczy, że w trakcie realizacji inwestycji pojawiły się usterki w tzw. wirniku jednej ze sprężarek, który był dobierany indywidualnie pod potrzeby projektu. – Dostawca, światowej klasy producent tych urządzeń, zakwalifikowany i uznany przez PGNiG do tej inwestycji, zakomunikował nam, że jest to pierwszy tego typu przypadek w historii produkcji takiego urządzenia w jego fabryce, a prawdopodobieństwo wystąpienia zdarzenia było praktycznie nie do przewidzenia – twierdzi Kinga Banaszak-Filipiak, rzeczniczka PBG. Dodaje, że oprócz tego miały miejsce inne zdarzenia, na które konsorcjum nie miało wpływu, a które stanowiły podstawę do wnioskowania o zmianę terminu.

Kopalnia przed terminem

PBG i PGNiG łączy również inny kontrakt. Dotyczy budowy kopalni ropy i gazu Lubiatów-Międzychód-Grotów. – Zgodnie z umową zakończenie kontraktu i oddanie obiektu do użytku ma nastąpić w drugim kwartale 2013 roku, jednak zaawansowanie prac sugeruje, że to otwarcie może nastąpić jeszcze w tym roku – twierdzi Zakrzewska. Wartość kontraktu wynosi 1,4 mld zł. Dotychczas PGNiG zapłaciło około 80 proc. tej kwoty.

Jaki wpływ na kondycję gazowniczej grupy mogą mieć kontrakty realizowane przez PBG? – Ze względu na wysokie ceny gazu kupowanego przez PGNiG od Gazpromu opóźnienia przy rozbudowie Wierzchowic tak naprawdę nie mają większego znaczenia dla wyników finansowych spółki – uważa Maciej Hebda, analityk Espirito Santo Investment Bank.

PGNiG może za to odnieść duże korzyści, jeśli kopalnia LMG będzie oddana do użytku wcześniej, niż dotychczas zakładano. – Wysokie ceny ropy oraz dodatkowe wolumeny sprzedaży powinny istotnie poprawić nie tylko wyniki segmentu poszukiwania i wydobycia, ale i wyniki całej grupy – twierdzi Hebda.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zażądało od konsorcjum z udziałem PBG zapłaty 110,5 mln zł kary w związku z niedotrzymaniem terminu oddania do użytku podziemnego magazynu gazu w Wierzchowicach. Zgodnie z umową rozbudowa z 0,6 mld do 1,2 mld m sześc. miała zakończyć się 18 listopada 2011 r. – Za każdy dzień opóźnienia naliczana jest kara umowna w wysokości 266,8 tys. zł – informuje Joanna Zakrzewska, rzeczniczka PGNiG.

Większe pojemności

Pozostało 85% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie