Gaz łupkowy popiera 72 proc. - mieszkańców terenów, na których odbywają się lub są planowane poszukiwania. W skali kraju za gazem łupkowym opowiedziało się 78 proc. ankietowanych. Badanie zostało wykonane w sierpniu tego roku w ramach kampanii Ministerstwa Środowiska „Porozmawiajmy o łupkach" . Przeprowadzono je wśród mieszkańców gmin objętych koncesjami w województwach: pomorskim, kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim i lubelskim.

Równocześnie prawie 60 proc. respondentów akceptuje, by surowiec wydobywano w pobliżu ich miejsca zamieszkania - wynika z badań opinii społecznej zrealizowanych dla Ministerstwa Środowiska przez TNS Polska.

O gazie z łupków słyszeli niemal wszyscy badani (92 proc.). Najczęściej czerpią wiedzę  z telewizji (85 proc. ogółu badanych), w następnej kolejności z prasy (54 proc.), radia (49 proc.) i Internetu (44 proc.). Dla 36 proc. mieszkańców Lubelszczyzny i 23 proc. osób z terenów Polski Północnej ważnym źródłem wiedzy są też rozmowy z rodziną, znajomymi czy sąsiadami.

Prawie połowa badanych pozytywnie oceniła swoją wiedzę o gazie z łupków. 57 proc. ogółu ankietowanych twierdziło, że wie, na czym polega technologia poszukiwania i wydobywania gazu, 49 proc., że zna potencjalne szanse związane z wydobyciem gazu z łupków, a 39 proc., że zna potencjalne zagrożenia. Mniej niż co czwarty respondent (23 proc.) deklarował, że wie, jakie instytucje są odpowiedzialne za ochronę środowiska podczas poszukiwania i wydobycia gazu z łupków.

Badanie pokazuje, że nieco ponad połowa osób (54 proc.) wie, że ich województwo objęte jest koncesjami na poszukiwania.

Zdecydowana większość badanych nie słyszała o żadnych poważnych szkodach w środowisku związanych z gazem z łupków. Co piąty badany słyszał o incydentach, do których doszło za granicą. Połowa ankietowanych deklaruje, że chciałaby uzyskać więcej informacji na temat gazu z łupków. 49 proc. badanych oczekuje ich przede wszystkim od władz samorządowych. mak