Wolność i gospodarka

Łupkowa rewolucja sprawi, ?że Ameryka zostanie liderem w produkcji gazu na świecie.

Publikacja: 10.06.2014 08:49

Prof. Grzegorz Kołodko na wczorajszej konferencji „Przyszłość wolności” krytykował pomysł zwiększeni

Prof. Grzegorz Kołodko na wczorajszej konferencji „Przyszłość wolności” krytykował pomysł zwiększenia wydatków na wojsko

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

– Brak otwarcia na wielokulturowość i rosnące zróżnicowanie dochodów to największe zagrożenia dla demokracji. Demonstracje na Ukrainie wybuchły przede wszystkim z powodów ekonomicznych, a nie z niezadowolenia politycznego – mówił prof. Grzegorz Kołodko na wczorajszej konferencji „Przyszłość wolności" w krakowskich Sukiennicach.

Były wicepremier krytykował też m.in. pomysł zwiększenia wydatków na wojsko. Domagam się odpowiedzi: skąd będziemy czerpać dodatkowe pieniądze? Z kolejnych podatków czy może zwiększając dług publiczny? – pytał.

O stanie gospodarki, demokracji i relacjach z Rosją w obliczu kryzysu ukraińskiego dyskutowali też Igor Chalupec, Tomasz G. Grosse, Robert Gwiazdowski, Elżbieta Mączyńska, prof. Witold Orłowski i Ryszard Petru. Debatę prowadził red. nacz. „Rz", Bogusław Chrabota.

Chalupec, prezes ICENTIS, przekonywał, że stoimy u progu rewolucji związanej z rosnącą pozycją USA na rynku gazu. – Dzięki sile łupków Amerykanie, zaczynając od zera, staną się wkrótce największym producentem. To będzie wielka zmiana, na której skorzysta też Polska. Pojawi się szansa, by kupować gaz od różnych dostawców, także tych z krajów politycznie zaprzyjaźnionych.

Zgodził się z nim Gwiazdowski. – Rosja bez wolności gospodarczej nie ma szans na zwycięstwo w wyścigu potęg. Już dziś, mimo że ma potężny rynek rolny, musi importować świnie i kartofle – mówił szef Centrum im. Adama Smitha. – Czy Rosji grozi katastrofa? Trudno stwierdzić to jednoznacznie. Nie wróżę jednak dobrej przyszłości takim systemom, jak rosyjski – dodał prof. Orłowski.

Z kolei Tomasz G. Grosse z UW stwierdził, że kryzys ukraiński to w istocie konflikt geopolityczny między Rosją i USA. – UE jest w tej grze postacią drugoplanową. Nic dziwnego, największa gospodarka europejska, czyli niemiecka, w 35 proc. opiera się na rosyjskich źródłach, polska – w niemal 80 proc. – tłumaczył. Według Petru działania Rosji na Ukrainie są jednak przejawem jej słabości.

Janusz Schwertner z Krakowa

– Brak otwarcia na wielokulturowość i rosnące zróżnicowanie dochodów to największe zagrożenia dla demokracji. Demonstracje na Ukrainie wybuchły przede wszystkim z powodów ekonomicznych, a nie z niezadowolenia politycznego – mówił prof. Grzegorz Kołodko na wczorajszej konferencji „Przyszłość wolności" w krakowskich Sukiennicach.

Były wicepremier krytykował też m.in. pomysł zwiększenia wydatków na wojsko. Domagam się odpowiedzi: skąd będziemy czerpać dodatkowe pieniądze? Z kolejnych podatków czy może zwiększając dług publiczny? – pytał.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie