Spór o gazową sprężarkę

Gaz-System, wybierając wykonawcę rozbudowy tłoczni Rembelszczyzna, złamał prawo – twierdzi jedna z firm.

Publikacja: 20.10.2014 09:13

Spór o gazową sprężarkę

Foto: Bloomberg

Janina Blikowska

W poniedziałek sprawą ma się zająć Krajowa Izba Odwoławcza przy Urzędzie Zamówień Publicznych. A stawką jest inwestycja warta ponad 180 mln zł.

W Remebelszczyźnie położonej niedaleko Warszawy państwowa firma Gaz-System posiada m.in. tłocznię gazu, którą planuje rozbudować, by przesyłać większe ilości paliwa. Spółka chce, by dzięki inwestycji zdolność przesyłowa wzrosła do ok. 440 tys. m sześc. na godzinę.

– To pozwoli na otwarcie sieci na transport zwiększonych ilości gazu pochodzącego z terminalu w Świnoujściu do krajowej sieci przesyłowej oraz zwiększenie przesyłu gazu dla nowo budowanego pierścienia warszawskiego zasilającego odbiorców z Warszawy i okolic – tłumaczy Gaz-System.

Firma podkreśla, że tłocznia gazu ziemnego w Rembelszczyźnie wraz z gazociągiem wysokiego ciśnienia relacji Gustorzyn–Rembelszczyzna może się w przyszłości stać elementem planowanego korytarza energetycznego Północ–Południe. Rozbudowa tłoczni ma kosztować niemal 181 mln zł. W dużym stopniu będzie współfinansowana ze środków unijnych.

180 mln zł warta jest inwestycja, o której realizację walczyły m.in. IDS-BUD i PBG

Odwołanie do KIO

Przetarg na rozbudowę tłoczni wygrała grupa PBG, która od czerwca 2012 r. jest w upadłości układowej. Jedną z przegranych firm jest IDS-BUD, która wraz z grupą innych przedsiębiorstw (m.in. PSJ Hydrotransit, Vahostav) starała się o ten kontrakt. Choć jej oferta odpadła, nie poddaje się i walczy dalej.

IDS-BUD złożyła odwołanie od wyników przetargu do Krajowej Izby Odwoławczej. Zarzuca Gaz-Systemowi naruszenie prawa. – Organizator przetargu nie wykluczył z niego PBG, mimo że firma ta przedstawiła nieprawdziwe informacje, które miały wpływ na przebieg postępowania, a poza tym nie odpowiadały one specyfikacji istotnych warunków zamówienia – twierdzi IDS-BUD. Podnosi też, że z przetargu powinny być wykluczone inne firmy, które też przedstawiły nieprawdziwe informacje.

Czego dokładnie dotyczą zarzuty IDS-BUD wobec wygranej firmy? – Zaoferowała ona sprężarkę Siemens, która miała bezusterkowo pracować 5 tys. godzin w Khairupur w Pakistanie. Tymczasem dotarliśmy do informacji, z której wynika, że ten warunek 5 tys. godzin nie został spełniony – twierdzi odwołująca się firma. – Mamy wątpliwość co do prawidłowego działania zestawu sprężającego. Dane, które posiadamy, wskazują na jego usterkowość – dodaje IDS-BUD. Firma podkreśla, że informacje przedstawione przez Siemensa mogą być subiektywne, bo firma ta ma interes w tym, by jej urządzenia zostały uznane za spełniające wymogi.

Światowy koncern

Co na te zastrzeżenia PBG? – Naszym partnerem przy realizacji tej inwestycji jest Siemens. Jeśli ktoś ma wątpliwości, czy sobie na tej budowie poradzi, lub podaje w wątpliwość umiejętności i doświadczenie światowego koncernu, to albo nie wie, o czym mówi, albo ma bardzo mało biznesowej pokory wobec dokonań innych – mówi Jacek Balcer, dyrektor komunikacji korporacyjnej Grupy PBG.

Sam Gaz-System nie chce wypowiadać się na ten temat. – Ze względu na trwające postępowanie odwoławcze w KIO postanowiliśmy nie udzielać informacji w sprawie tego przetargu do czasu jego zakończenia – napisało nam biuro prasowe firmy.

Janina Blikowska

W poniedziałek sprawą ma się zająć Krajowa Izba Odwoławcza przy Urzędzie Zamówień Publicznych. A stawką jest inwestycja warta ponad 180 mln zł.

Pozostało 95% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie