Reklama

Korytarz na rzecz bezpieczeństwa

Budowa terminalu naftowego w Gdańsku to nasz priorytet - mówi Marcin Moskalewicz, prezes PERN Przyjaźń.
Marcin Moskalewicz prezes PERN Przyjaźń

Marcin Moskalewicz prezes PERN Przyjaźń

Foto: robert gardziński

Rz:Stabilność dostaw surowców energetycznych, w tym ropy naftowej, staje się jednym z priorytetów Unii Europejskiej. Na wzór korytarza gazowego Świnoujście–Krk może też powstać korytarz naftowy Północ–Południe w naszej części Europy z udziałem Polski. Jakie są szanse na jego realizację?

Marcin Moskalewicz: Nie ma lepszego rozwiązania, które pomogłoby państwom Unii Europejskiej w integracji rynków energii oraz dywersyfikacji źródeł i kierunków dostaw niż budowa interkonektorów. Na korytarz naftowy Północ–Południe, który ma na celu bezpieczne zaopatrzenie rafinerii nie tylko w Polsce, ale i w Czechach, na Słowacji oraz Ukrainie, składa się kilka elementów i inwestycji. A zatem potrzebne są decyzje na poziomie UE oraz w poszczególnych krajach. Z naszej strony kluczowe są dwa projekty, czyli budowa terminalu naftowego w Gdańsku oraz rozbudowa rurociągu pomorskiego. Ich realizacja oznaczałaby nie tylko zwiększenie elastyczności dostaw do rafinerii podłączonych do systemu rurociągów PERN, ale także w przypadku budowy rurociągu Litvinow–Spergau – zapewnienie dodatkowej przepustowości na potrzeby rafinerii czeskich i słowackich, czyli de facto uruchomienie korytarza Północ–Południe.

Terminal w Gdańsku powinien być gotowy w grudniu. Czy druga faza tej inwestycji jest pewna?

Wszystko wskazuje na to, że prace zakończą się zgodnie z planem, czyli w grudniu, co cieszy mnie tym bardziej, że wykonawcami są prawie w 100 procentach polskie firmy. Naturalnie sam rozruch terminalu zajmie jeszcze kilka miesięcy, ale zakładamy, że zakończy się zgodnie z harmonogramem w I kwartale przyszłego roku. Co do drugiej fazy inwestycji – jest przesądzona, natomiast wciąż doprecyzowujemy optymalny sposób wykorzystania przyszłej infrastruktury. W związku z szybkim rozwojem branży chemicznej w kraju wiele wskazuje, że dominującą rolę w drugim etapie może odgrywać właśnie chemia.

Jakie będą lub powinny być kolejne decyzje inwestycyjne?

Reklama
Reklama

Budowa terminalu naftowego w Gdańsku to nasz priorytet, ale jednocześnie systematycznie powiększamy naszą powierzchnię magazynową i prawdopodobnie w przyszłym roku rozpoczniemy w Gdańsku budowę dwóch zbiorników o powierzchni 100 tys. m sześc. każdy i program modernizacji obszaru automatyki przemysłowej na najwyższym światowym poziomie, który będzie trwał pięć lat. Planujemy też budowę rurociągu paliwowego Boronów–Trzebinia, aktualnie analizujemy koszty. Jesteśmy jednak ostrożni, bo nasze doświadczenia z III nitki nie napawają optymizmem, a nowe prawo, czyli tzw. ustawa korytarzowa, bardzo by nam pomogło.

Czy w kontekście poprawy bezpieczeństwa dostaw w UE może wrócić projekt budowy ropociągu między Polską i Ukrainą? Prace nad nim były mocno zaawansowane.

Jak najbardziej. Nigdy z tego nie zrezygnowaliśmy i przecież nieprzypadkowo z udziałowcami z Gruzji, Azerbejdżanu, Ukrainy i Litwy dokapitalizowaliśmy Sarmatię, czyli spółkę odpowiedzialną za realizację projektu Odessa–Brody. Rozważamy scenariusze, które mogą poprawić funkcjonalność tego rurociągu. Ropa nie musi płynąć z Azerbejdżanu via Ukraina do Polski. Jeśli powstałby rurociąg Płock–Brody, można byłoby tłoczyć surowiec w przeciwnym kierunku i dostarczać go na Ukrainę przez Polskę – z naszego gdańskiego terminalu przez Płock i bazę w Adamowie do ukraińskich rafinerii.

Energetyka
PGE wybuduje nowe bloki gazowe za 6 mld zł
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Energetyka
Krytyczny punkt transformacji energetycznej. Prezes URE wskazuje najsłabsze ogniwo
Energetyka
Trzęsienie ziemi w Grupie Azoty. Prezes pożegnał się ze stanowiskiem
Energetyka
Badanie: Polacy odczuwają wzrost cen prądu. I boją się dalszych podwyżek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama