Turcja wchodzi do potoku

Parlament Turcji ratyfikował umowę z Rosję w sprawie budowy gazociągu Turecki Potok. Gazprom może zacząć budowę.

Publikacja: 02.12.2016 09:28

Turcja wchodzi do potoku

Foto: Bloomberg

Za ratyfikacją zagłosowało 210 deputowanych a przeciwko było siedmiu. Umowa wejdzie w życie po podpisaniu przez prezydenta Turcji oraz po ratyfikowaniu jej przez Dumę, podała agencja Prime. Rosjanie zapowiedzieli szybką ścieżkę ratyfikacji umowy w swoim parlamencie.

- To jest dla nas strategiczne ważne porozumienie - dla energetyki i współpracy w dostawach gazu, nie tylko dla Turcji - zapowiedział Leonid Słuckij przewodniczący komitetu ds. międzynarodowych w Dumie.

Minister energetyki Turcji poinformował, że układanie gazociągu rozpocznie się na początku przeszłego roku. Ankara także nadała projektowi znaczenie strategiczne. Moskwa i Ankara podpisały porozumienie o budowie dwóch nitek Tureckiego Potoku w październiku.

W zamian za zgodę na gazociąg, Turcy dostaną od Gazpromu zniżkę w cenie gazu - 10,25 proc. Straty koncernu z tego tytułu udało się zniwelować, wpisując w umowę dodatkowe 2 mld m3 gazu, które kupią Turcy.

W 2015 r Gazprom sprzedał Turcji 27 mld m3 gazu czyli połowę tego, co kraj potrzebował. Pozostali dostawcy - Azerbejdżan i Iran, nie są na razie w stanie zwiększyć dostaw. Azerskiego gazu Turcy kupili w 2015 r 6,6 mld m3.

A tureckie potrzeby gazowe rosną. Dzięki gazociągom - Blue Stream przez Morze Czarne i gazociągowi Transbałkańskiemu dostawy z Rosji mogą być zwiększone i są bardziej opłacalne aniżeli zakup LNG. Obecnie z Rosji państwowy koncern Botas kupuje w sumie 18 mld m3, reszta importu przypada na prywatne firmy.

Problemem w zwiększeniu rosyjskich dostaw dla Botas może okazać się nowa polityka liberalizacji gazowego rynku. Zgodnie z nią Botas nie powinien zwiększać zakupów, by nie podnosić swojego udziału w rynku. Stąd pomysł, by dodatkowe ilości gazu z Rosji kupował Bosphorus gas - turecka spółka Gazpromu.

Gazociąg zostanie położony na dnie Morza Czarnego. Pierwsza nitka o mocy 16 mld m3 dostarczy gaz w całości przeznaczony na rynek turecki. Druga według zapowiedzi Gazpromu, na być przeznaczona do tranzytu surowca na rynek Europy. Tutaj jednak jest wiele niewiadomych. Kraje unijne miałyby same wybudować gazociągi odbiorcze. Chętnych na to na razie nie ma.

Za ratyfikacją zagłosowało 210 deputowanych a przeciwko było siedmiu. Umowa wejdzie w życie po podpisaniu przez prezydenta Turcji oraz po ratyfikowaniu jej przez Dumę, podała agencja Prime. Rosjanie zapowiedzieli szybką ścieżkę ratyfikacji umowy w swoim parlamencie.

- To jest dla nas strategiczne ważne porozumienie - dla energetyki i współpracy w dostawach gazu, nie tylko dla Turcji - zapowiedział Leonid Słuckij przewodniczący komitetu ds. międzynarodowych w Dumie.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie