Słońce zaświeci nad Czarnobylem

wikipedia.org/Tiia Monto

Na terenie zamkniętej elektrowni jądrowej może powstać wielka elektrownia słoneczna. Zbudowaliby ją Francuzi.

Ukraina prowadzi rozmowy z największym francuskim koncernem energetycznym Engie SA o budowie ogromnej elektrowni słonecznej w pierwszej strefie elektrowni czarnobylskiej. Koszt inwestycji to ok. 1,25 mld dol. dowiedziała się agencja Bloomberg. Elektrownia miałaby powstać na powierzchni 2500 ha w odległości 10 km od arki (nowy sarkofag) przykrywającej rozerwany w 1986 r wybuchem reaktor 4 Czarnobyla.

– Doświadczenie Francuzów w energetyce jądrowej to powód, dlaczego chcemy współpracować właśnie z firmą z tego kraju – wyjaśnił Ostap Siemierak minister ekologii Ukrainy.

Dodał, że to francuski koncern wystąpił do ukraińskiego rządu, po tym jak zapowiedział on wsparcie rozwoju odnawialnej energetyki na terenie zamkniętej elektrowni w Czarnobylu.

W Engie potwierdzili, że prowadzą rozmowy z Ukraińcami, ale bez podawania szczegółów. Według ministra ekologii obecnie blisko 60 firm z wielu krajów jest zainteresowanych inwestycjami w strefie czarnobylskiej.

Jeżeli chodzi o inwestycje OZE to Ukraina ma najwyższe w Europie taryfy właśnie na czystą energię. Jeden kWh prądu z wiatraków, solarów czy biogazowni kosztuje 15 eurocentów, podczas kiedy w większości krajów Europy, nie przekracza 8,6 eurocentów.

– To jest wysoka stawka, ale może nie dość wysoka, jeżeli policzymy wszystkie ryzyka występujące w tym kraju. Ukraina na dobre nasłonecznienie, ale też bardzo niskie zaufanie ze strony inwestorów i nadzwyczaj wysokie koszty takich projektów – skomentował możliwą inwestycje Engie Pietro Radoya analityk BNEF.

W tym roku minęło 31 lat od czarnobylskiej katastrofy – największej w dziejach energetyki atomowej na świecie. Elektrownia już nie pracuje. Nad starym sarkofagiem góruje nowa, potężna arka. W 30-kilometrowej strefie najbliżej reaktora realizowanych jest wiele ciekawych projektów: powstał rezerwat dzikiej przyrody, bujnie się rozwijającej po katastrofie; trwa budowa nowego mogilnika radioaktywnych odpadów (buduje go amerykańsko-japoński koncern Westinghouse).

Trzeba też zdecydować jak i co robić z zawartością zniszczonego reaktora – to najtrudniejsze i wciąż nierozwiązane zadanie obliczone na pół wieku.

Mogą Ci się również spodobać

GE Power wyprodukował generator dla Elektrowni Opole

Wrocławski oddział firmy GE Power wyprodukował pierwszy z dwóch generatorów, które będą pracować w ...

Dobre wyniki Tauronu w I kwartale

Tauron zanotował 5-proc. wzrost przychodów, do 4,8 mld zł. Zwiększył się też wynik EBITDA ...

Nowy prezes Tauronu

Poniedziałkowa rada nadzorcza Tauronu odwołała z funkcji prezesa tej spółki Remigiusza Nowakowskiego. Jego miejsce ...

Wikingowie chwytają za gaz

Norwegia zwiększa wydobycie z największego złoża, by jeszcze skuteczniej konkurować z Rosją w Europie. ...

Irański blef Białorusi

Mińsk rozmawia z Teheranem w sprawie dostaw irańskiej ropy. To kolejna próba wymuszenia ustępstw ...

Enea udostępniła elektroniczne biuro obsługi klientów

Ok. 2,5 mln klientów firmy energetycznej Enea może już korzystać z elektronicznego biura obsługi. ...