Czesi wyrzucają Rosjan z przetargu na atomówkę

Cooling towers, electricity pylons and other buildings stand at Gundremmingen (KRB) nuclear power plant, operated by RWE AG, in Gundremmingen, Germany/Bloomberg

Praga zdecydowała, że rosyjski koncern Rosatom zostanie wykluczony z przetargu na rozbudowę elektrowni atomowej w Dukowanach. Rosjanie już złożyli swoją ofertę, obok firm z USA, Chin, Francji i Korei Płd.

 

„Nie mogę sobie wyobrazić, by po ostatnich wydarzeniach, Rosatom został zaproszony do udziału w procesie kontroli bezpieczeństwa elektrowni. Nie ma nic do sprawdzenia. W ciągu kilku dni Rosatomowi zostanie odebrana możliwość udziału w przetargu. Jest też wykluczone, by jakikolwiek uczestnik przetargu mógł w nim uczestniczyć, jeżeli jako podwykonawcę ma u siebie Rosatom – powiedział Karel Havlicek minister przemysłu i handlu Czech w wywiadzie dla gazety Pravo.

Oferty na przetarg na budowę nowego bloku w elektrowni w Dukowanach złożyły oprócz Rosatomu, także amerykański Westinghouse, China General Nuclear Power, francuski EdF i południowokoreański KHNP.

Elektrownia w Dukowanach została zbudowana według sowieckiego projektu w latach 1985-1987 r. Nie przerwano budowy pomimo, że w międzyczasie (kwiecień 1986 r) miała miejsce największa i najtragiczniej katastrofa w Czarnobylu. Ewentualny udział w rozbudowie Dukowan firm z Federacji Rosyjskiej i ChRL był wielokrotnie krytykowany przez liderów partii opozycyjnych, a także czeski kontrwywiad.

W październiku 2020 r. ponad 30 przedstawicieli wyższej i niższej izby parlamentu wystosowało wspólny list do rządu, prosząc o niedopuszczenie firm z Rosji i Chin do składania ofert ze względów bezpieczeństwa.

Rosatom odpowiadał za budowę elektrowni jądrowej w Ostrowcu/ fot. materiały prasowe

W rezultacie w marcu chińska firma została wykluczona przez czeski rząd z grona potencjalnych oferentów. Teraz niedopuszczeni zostaną Rosjanie więc na placu boju pozostaną Amerykanie, Koreańczycy i Francuzi.

Zwycięzca przetargu zostanie wyłoniony nie później niż w 2024 r. Budowa samego bloku powinna rozpocząć się w 2029 roku, a zakończyć w 2036 roku. Koszt projektu to około 6 miliardów euro.

Przypomnijmy: Premier Czech Andrei Babis poinformował 17 kwietnia, że ​​władze podejrzewają rosyjskie służby specjalne o udział w eksplozji składowiska amunicji we Vrbeticy w 2014 roku. W związku z tym z Czech wydalono w ciągu 48 godzin 18 rosyjskich dyplomatów uznanych za szpiegów.

Zgodnie z oczekiwaniami, następnego dnia Rosja ogłosiła działania odwetowe. Dwudziestu pracowników ambasady Czech zostało uznanych za persona non grata i dostało dobę na opuszczenie Rosji.

Mogą Ci się również spodobać

Fundusze nie sprzedadzą akcji Polenergii Dominice Kulczyk

Generali OFE, Nationale-Nederlanden OFE i Aviva OFE zobowiązały się wobec siebie do niesprzedawania akcji ...

Im więcej monopolu tym… bezpieczniej

Operator gazociągu Nord Stream 2 odpowiedział na list przeciwników inwestycji. Odpowiedź jest kuriozalna. Operator ...

Głosowanie nad przepływami kołowymi

W najbliższych dniach ma się odbyć głosowanie regulatorów energetyki państw członkowskich w sprawie wniosku ...

Nord Stream-2 szuka pieniędzy

Należąca do Gazpromu spółka rozbudowując gazociąg północny potrzebuje około 6 mld euro na dokończenie ...

OZE: skargi w Brukseli i pozwy w sądach

Inwestorzy decydujący się przystąpienie do tegorocznej testowej aukcji dla odnawialnych źródeł energii stąpają po ...

Iran pompuje coraz więcej ropy

Iran zwiększył produkcję ropy niemal do poziomu sprzed nałożenia na Teheran sankcji gospodarczych; szanse ...