URE: ustawa o cenach energii wymaga pilnej nowelizacji

Adobe Stock

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zaapelował do ministra energii o bardzo pilną nowelizację ustawy, zamrażającej rachunki za prąd na poziomie z 2018 r.

Wprowadzona w błyskawicznym tempie i obowiązująca od 1 stycznia ustawa wprowadza m.in. obniżkę podatku akcyzowego na energię i obniżkę tzw. opłaty przejściowej, a także narzuca spółkom energetycznym utrzymanie cen w kontraktach z klientami na poziomie z 2018 r. Według prezesa URE ustawa ta budzi szereg wątpliwości dotyczących jej stosowania.

– Bezpośrednio znalazło to odzwierciedlenie w przedłożonych regulatorowi po 1 stycznia wnioskach przedsiębiorstw o zatwierdzenie taryf w zakresie przesyłania i dystrybucji energii elektrycznej. Z tego względu, jako działanie niezbędne dla kontynuacji prowadzonych postępowań administracyjnych w sprawach zatwierdzenia taryf dla energii elektrycznej, konieczna jest pilna nowelizacja ustawy – stwierdził regulator.

Czytaj także: Sikora: ceny prądu i tak pójdą w górę

Wyjaśnia, że w swoich uzasadnieniach do przedstawionych taryf przedsiębiorstwa sieciowe prezentują stanowiska, w świetle których celem ustawy miało być utrzymanie łącznych płatności dla odbiorców końcowych na poziomie nie wyższym niż wynikający z taryf obowiązujących w połowie 2018 r. Jednakże w konsekwencji dla odbiorców mogłoby to oznaczać wzrost stawek opłat przesyłowych lub dystrybucyjnych przy jednoczesnym obniżeniu stawek opłaty przejściowej. Natomiast w ocenie URE stawki opłat przesyłowych i dystrybucyjnych powinny pozostać w nominalnej wysokości przy jednoczesnym obniżeniu stawek opłaty przejściowej.

– Zatem przy obecnych zapisach ustawy każdy odbiorca ma prawo liczyć, że poszczególne stawki opłat na rachunku pozostaną niezmienione, a jedynie obniżona zostanie stawka opłaty przejściowej – twierdzi URE.

Regulator zwraca także uwagę na wyłączenie kompetencji prezesa URE do zatwierdzania taryf przesyłowych i dystrybucyjnych w oparciu o zasadę kosztów uzasadnionych, zasadę równoważenia interesów przedsiębiorstw energetycznych oraz odbiorców paliw i energii, a także zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Nowa ustawa określa bowiem stawki opłat za przesyłanie i dystrybucję energii, czym – zdaniem URE – zamraża w 2019 r. kompetencje regulatora rynku w tym zakresie.

Jak dotąd prezes URE zatwierdził taryfy dla firm sieciowych w części, w której ich wnioski były zgodne z regulacjami ustawowymi, tj. tylko w zakresie stawek opłaty przejściowej i stawki opłaty OZE. W odniesieniu do pozostałych składowych rachunków trwają postępowania taryfowe. Sprzedawcy prądu nie przedstawili jeszcze wniosków o taryfy dla gospodarstw domowych dostoswanych do nowych przepisów. Prezes URE w najbliższym czasie planuje wezwanie tych firm do przedłożenia wniosków taryfowych spełniających wymogi aktualnych regulacji prawnych.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Trump zmienił zdanie o Nord Stream-2

Amerykański prezydent zmienił zdanie i zapowiedział, że nie będzie restrykcji wobec zachodnich firm zaangażowanych ...

Finowie zgodzili się na Nord Stream 2, ale stawiają warunki

Władze Finlandii dały zgodę na przejście rosyjskiego gazociągu przez fińskie wody terytorialne. Ale pod ...

Europarlament przeciw Nord Stream-2

Projekt rozbudowy rosyjskiego gazociągu pod dnem Bałtyku jest sprzeczny z interesami Unii – napisano ...

Niemcy pewni Nord Stream-2

Dziś spotykają się prezydenci Polski i Niemiec, a także Rosji i Austrii. W Warszawie ...

Ramboll Danmark zaprojektuje Baltic Pipe

Gaz-System wybrał firmę, która wykona prace analityczne, badawcze i projektowe niezbędne do uzyskania wymaganych ...

CBA zatrzymało byłego prezesa Enei

Agenci poznańskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) zatrzymali w czwartek Macieja O., byłego prezesa ...