Oprócz wywłaszczenia Rosnieft Deutschland jako większościowego właściciela brandenburskiej rafinerii PCK rząd federalny rozważa także inne rozwiązania. Jak wynika z doniesienia dziennika „Handelsblatt”, w rządzie i Federalnym Ministerstwie Finansów istnieją obawy dotyczące takich wywłaszczeń. Powodem są obawy przed rosyjskim odwetem w postaci wywłaszczeń niemieckich firm w Rosji i żądaniami wysokich odszkodowań – pisze gazeta powołując się na anonimowych przedstawicieli rząd. Podobne informacje podała także agencja informacyjna dpa pisząc o spotkaniach przedstawicieli rządu federalnego ze stroną rosyjską.
Czytaj więcej
Premier Brandenburgii Dietmar Woidke (SPD) wezwał rząd federalny do inwestowania w rafinerię PCK w Schwedt przez co najmniej dwa lata. Woidke zaape...
Berlin negocjuje z Rosnieftem przyszłość PCK w Szwedt
„Handelsblatt” podał, że kilka dni temu w Stambule odbyło się spotkanie z szefem Rosnieft Igorem Sieczinem. Z informacji dpa wynika, że na spotkaniu dyskutowano o tym, aby pod pewnymi warunkami nie dążyć na razie do nacjonalizacji rafinerii w Schwedt. Zamiast tego strona rosyjska powinna powstrzymać się od pozwów przeciwko dalszemu przedłużaniu dotychczasowej administracji trustu przez rząd federalny. Dałoby to Rosjanom czas na znalezienie kupca dla Rosnieft w Niemczech, informuje „Handelsblatt”.
Rzeczniczka Federalnego Ministerstwa Gospodarki nie chciała komentować tej informacji.
Czytaj więcej
Po Gazpromie, teraz Rosnieft traci największy swój rynek eksportowy. Władze Niemiec przejmą rafinerię w Schwedt i inne aktywa rosyjskiego Rosnieftu...
Obecnie trwa postępowanie w sprawie ewentualnego wywłaszczenia, które następnie zostanie poddane ocenie rządu. Rosnieft posiada nie tylko 54 proc. udziałów PCK w Schwedt, ale także 24 proc. Udziałów w rafinerii Miro w Karlsruhe i około 28,6 proc. udziałów w Bayernoil z siedzibą w Neustadt an der Donau.
Federalne Ministerstwo Gospodarki od kilku tygodni bada czy należy wywłaszczyć Rosnieft w trzech rafineriach. We wrześniu 2022 roku rząd federalny objął spółki zależne Rosnieft zarządem powierniczym i tym samym przejął nad nimi kontrolę. Celem było zabezpieczenie dostaw paliwa pomimo rezygnacji z rosyjskiej ropy ze względu na wojnę na Ukrainie. Po kilkukrotnym przedłużeniu powiernictwo wygaśnie 10 marca. Rząd w Berlinie będzie musiał zdecydować co dalej z udziałami rosyjskiego koncernu.
Zamknięcie PCK w Schwedt będzie ogromnym problemem dla niemieckiego rządu
Federalne Ministerstwo Gospodarki uważa, że w sporze o PCK stawką jest zaopatrzenie milionów konsumentów we wschodnich i południowych Niemczech. W przypadku upadku rafinerii w Schwedt, w aglomeracji Berlina i Brandenburgii powstałby miesięczny niedobór 300 000 ton oleju napędowego i oleju opałowego, wynika z raportu ministerstwa dla Komisji ds. Energii w Bundestagu. W przypadku spadków udziałów Rosnieft Germany w rafineriach Miro i Bayernoil zabrakłoby kolejnych 210 tys. ton oleju napędowego i opałowego miesięcznie. Zakup i transport tych braków w krótkim czasie nie byłby możliwy. W rezultacie istniałoby wysokie ryzyko wystąpienia wąskich gardeł w dostawach na wschodzie i południu Niemiec. Z drugiej strony, gdyby PCK było kontrolowane przez rosyjski koncern to dostawcy, klienci, usługodawcy i banki wycofaliby się, co mogłoby doprowadzić do zaprzestania działalności zakładu.
Czytaj więcej
Grupa jest zainteresowana wejściem do akcjonariatu niemieckiej firmy PCK Raffinerie. Udziały zamierza sprzedać brytyjski Shell.
Najbardziej prawdopodobnym rozwiązanie, według niemieckich mediów, jest przedłużenie powiernictwa. Konieczne jest jednak rozwiązanie długoterminowe – wyjaśnia ministerstwo. Wszczęto zatem rozprawę. Minister gospodarki Brandenburgii Jörg Steinbach uważa, że poza wywłaszczeniem możliwe są także inne rozwiązania. Nie można wykluczyć, że Rosnieft będzie zainteresowany sprzedażą swoich akcji.