Czarna energia w odwrocie

Adobe Stock

W tym roku powinny się zakończyć prace przy budowie dwóch dużych bloków węglowych. Tymczasem produkcja czarnej energii mocno spada.

Jak poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne, w kwietniu krajowa produkcja energii elektrycznej skurczyła się rok do roku prawie o 12 proc., do 11,09 terawatogodziny (TWh). To skutek głównie mniejszego zapotrzebowania na prąd spowodowanego zamrożeniem gospodarki w wyniku walki z pandemią. Swoje moce zmniejszyły głównie elektrownie węglowe – te opalane węglem kamiennym wyprodukowały o 19 proc. mniej prądu, a brunatnym o 11 proc. mniej niż przed rokiem.
Obecnie trwa budowa dwóch dużych bloków węglowych – o mocy 910 MW w Elektrowni Jaworzno i o mocy 500 MW w Elektrowni Turów. Tauron już kilka razy przekładał uruchomienie swojej jednostki w Jaworznie. W sumie inwestycja ta, warta 6 mld zł, złapała już roczny poślizg. Z ostatnich informacji wynika, że blok opalany węglem kamiennym ma zostać oddany do użytku 15 listopada tego roku. Instalacja była już bliska ukończenia, ale pojawiły się problemy. Najpierw wykonawca nie mógł zakończyć prac z powodu nadmiaru mocy w krajowej sieci energetycznej (silny wiatr sprzyjał produkcji energii w farmach wiatrowych), a następnie w wyniku uszkodzenia elementu kotła. Na początku maja Tauron i  wykonawca inwestycji Rafako podpisały porozumienie o współpracy w zakresie ustalenia przyczyn i usuwania skutków awarii.
Blok w Jaworznie, zdjęcie z 2019 r.
Jednak w obecnej sytuacji opóźnienie uruchomienia dużego bloku węglowego w Jaworznie nie powinno zagrozić bezpieczeństwu dostaw prądu. – Zapotrzebowanie na energię przez pandemię koronawirusa spadło o więcej niż 10 proc., a kryzysowa sytuacja trwa już dwa miesiące. Miesięcznie oznacza to około 1,3 TWh mniej energii w systemie, czyli pracę dwóch takich bloków z pełną mocą – wyjaśnia Krystian Brymora, analityk DM BDM.
Także władze Polskiej Grupy Energetycznej na ostatniej konferencji prasowej nie wykluczały, że z powodu pandemii niektóre realizowane przez spółkę inwestycje złapią poślizg. W przypadku budowy bloku na węgiel brunatny w Turowie za ponad 4 mld zł zarząd mówił o ryzyku utrudnień w pracach rozruchowych i w dostępie do specjalistów z zagranicy. Zgodnie z harmonogramem siłownia powinna ruszyć w październiku tego roku. Jak dotąd termin ten nie został przesunięty.
Pomimo pandemii nie słabnie natomiast boom na elektrownie słoneczne. Na początku maja w krajowej sieci mieliśmy już ponad 1,8 GW mocy zainstalowanych w fotowoltaice. To o 181 proc. więcej niż przed rokiem. Z analizy Instytutu Energetyki Odnawialnej wynika, że obecnie rozwój słonecznych inwestycji nie jest zakłócony. Instytut wskazuje jednocześnie, że zainteresowanie inwestorów i deweloperów dalszym rozwojem projektów farm fotowoltaicznych nie słabnie.
Benaja Clever, center, and Lael Clever, right, children of Tommy Clever, play with Raphael Lorenz in a treehouse in the yard of their solar-powered home in Berlin, Germany, /Bloomberg News

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Shell przygotowuje się na zmiany w klimacie

Najdroższy koncern paliwowy Europy testuje kilka modeli biznesowych, które przydadzą się w niedalekiej już ...

Miliardy złotych poszły z dymem

O 16,9 mld zł stopniały w tym roku portfele akcjonariuszy spółek pod kontrolą Skarbu ...

Brak kompromisu między Orlen Lietuva a litewskimi kolejami

Polskiej spółce naftowej Orlen Lietuva i litewskiej firmie kolejowej Lietuvos Geleżinkeliai nie udaje się ...

Everything starts with a project

Creating circular economy requires cooperation between business, administration and the society. On the one ...

Ławrow kłamie

Szef rosyjskiego MSZ stwierdził dziś, że kolejny rosyjski gazociąg „zaspokoi rosnące zapotrzebowanie Europy na ...

PGNiG uruchomiło biuro w Londynie

Dzięki nowej placówce koncern chce wzmocnić swoją pozycję na globalnym rynku LNG. Liczy też, ...