Realne oszczędności

Jak wynika z wyliczeń ujętych w raporcie, sektor przetwórstwa przemysłowego wydaje na energię elektryczną 73,2 mld zł, mały i średni biznes 52,3 mld zł zaś gospodarstwa domowe (przy wyższym zużyciu niż 2 MWh) 31 mld zł. Przy redukcji zużycia o 5 proc., oszczędności mogą wynieść odpowiednio 3,7 mld zł, 2,6 mld zł oraz 1,5 mld zł. Przy 10 proc. redukcji zużycia te oszczędności wynoszą już odpowiednio 7,3 mld zł, 5,2 mld zł oraz 3,1 mld zł. Patrząc tylko na gospodarstwa domowe (przy większym zużyciu niż 2 MWh i cenie na poziomie 698 MWh/h), te oszczędności mogą wynieść w ciągu roku 100 zł (przy 5 proc. redukcji zużycia) lub 200 zł (przy 10 proc. poziomie redukcji zużycia). „Z wyliczeń Instytutu Jagiellońskiego wynika, że przy wspomnianej redukcji zużycia o 5 proc., „statystyczne” gospodarstwo domowe mogłoby zaoszczędzić w tym roku nawet ok. 65-100 zł. Przy dwa razy wyższych oszczędnościach – na poziomie 10 proc. - to już ok. 130-200 zł. Przy rekordowych cenach energii elektrycznej w Polsce, każda zaoszczędzona kilowatogodzina to wymierna korzyść dla obiorcy końcowego i gospodarki” – czytamy we wnioskach z raportu.

– Optymalizacja kosztów to fundament działania każdej firmy. Warto jako integralną część procesu zarządczego wdrożyć analizę kosztów, w tym kosztu zakupu energii elektrycznej. Warto przyjrzeć się wszystkim urządzeniom, warto przeanalizować czy poza godzinami pracy działają tylko niezbędne urządzenia - wyjaśnia Paweł Szczeszek, prezes Tauron Polska Energia. – Tauron zachęca i przypomina, że rezygnacja z energetycznych wampirów, urządzeń, które pobierają energię, kiedy nie ma takiej potrzeby potrafi przynieść wymierne oszczędności – dodaje prezes Szczeszek.

Czytaj więcej

Kolejna awaria Jaworzna w dniu kluczowych rozmów Rafako i Taurona

Jak oszczędzać energię?

Jak podkreśla Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego, najtańsza energia to ta zaoszczędzona. „Z naszej analizy wynika, że przy redukcji zużycia tylko o 5 proc., sektor przemysłowy, usługowy, MŚP i gospodarstwa domowe mogłyby łącznie w skali kraju zaoszczędzić ok. 7-8 mld zł” – wyjaśnia. W domowe oszczędzanie energii warto najpierw zainwestować i wdrożyć rozwiązania z zakresu inteligentnego zarządzania energią (smart home). Skala redukcji zużycia energii przez gospodarstwo domowe dzięki tego typu rozwiązaniom to nawet 30 proc.

Warto także wyposażyć domowe grzejniki w elektroniczne termostaty, które wykorzystując algorytmy optymalizujące i adaptacyjne, pozwalają zmniejszyć zużycie energii, a przez to obniżyć koszty ogrzewania. „Podobne korzyści przynosi tzw. smart plug, czyli podłączane do gniazdka elektrycznego urządzenie, które pozwala kontrolować przepływ prądu do konkretnych sprzętów. We współpracy z aplikacją mobilną, gniazdko staje się zdalnie sterowanym i inteligentnym licznikiem energii oraz kontrolerem dającym możliwość wykrywania zwarć, co jest istotnym aspektem w zakresie energooszczędnego użytkowania urządzeń elektrycznych” – wyjaśniają analitycy.

Kolejnym rozwiązaniem może być wymiana tradycyjnych źródeł światła na oświetlenie LED, dzięki czemu można uzyskać oszczędności w zużyciu energii na poziomie nawet 65 proc. Ten sposób oszczędzania energii można jeszcze wzmocnić, wdrażając systemy inteligentnego oświetlenia oparte o światła LED. Takie rozwiązania pozwalają nie tylko na koordynację oraz bezprzewodowe sterowanie oświetleniem domu, lecz także na programowanie i tworzenie profili użytkowania oświetlenia (automatyczne włączanie i wyłączanie), co umożliwia jeszcze lepsze zarządzanie zużyciem energii.

Oszczędzanie energii w firmie

Eksperci wskazują, że nowe podejście do oszczędzania energii firmy powinny zacząć od audytu energetycznego. Rozwiązania dla firm pozwalające ograniczyć zużycie energii w wyniku identyfikacji i optymalizacji energochłonnych procesów są zazwyczaj bardziej „szyte na miarę” niż rozwiązania dla gospodarstw domowych. Wynika to z różnorodności oraz specyfiki danego biznesu i jego procesów.

„W oparciu o inteligentne układy pomiarowo-rozliczeniowe umożliwiające zdalny odczyt, firmy mogą na bieżąco analizować zużycie energii elektrycznej, co pozwala nie tylko na większą kontrolę zużycia energii oraz kosztów, ale także oszacowanie optymalnej wartości mocy umownej i optymalizację opłat taryfowych” – wyjaśnia Instytut Jagielloński.