Reklama

Ciepłownictwo w centrum uwagi austriackiej strategii wodorowej

Większość krajów europejskich, jak Niemcy czy Francja, a nawet Rosja, opublikowała w tym roku swoje strategie wodorowe. Ich kierunki to najczęściej eksport wodoru, jak w Rosji. W Niemczech, podobnie jak w Polsce i Francji, dominuje transport i energetyka, natomiast Austria stawia na pierwszym planie ciepłownictwo. Austria swoją pierwszą Energiewende ma już za sobą. Centralne znaczenie w miksie energetycznym mają tu elektrownie wodne, biomasa i geotermia. Wkład gazu i ropy maleje od lat. Węgiel prawie całkowicie wyeliminowano.

Publikacja: 06.11.2020 08:12

Ciepłownictwo w centrum uwagi austriackiej strategii wodorowej

Foto: Bloomberg

Głównym powodem tego interesującego punktu widzenia są idealne warunki tego kraju do wykorzystania wodoru właśnie w wymiarze ciepłownictwa. W 2019 roku ogrzewanie w skali kraju pochłoneło 286.026.534 Teradżuli (TJ). Było to o ponad 3% więcej niż w 2018 roku.

Austria pracuje zatem intensywnie nad poszerzeniem możliwości przesyłu i wtłoczenia wodoru przez sieci ciepłownicze. Kraj ten dysponuje także możliwością magazynowania gazu o łącznym potencjale 90 TWh lub 8,2 miliardów Nm3. W związku z tym teoretycznie całkowite roczne zużycie gazu w Austrii może być magazynowane w odpowiednich do tego placówkach na miejscu.

W odróżnieniu od Niemiec, gdzie pod system ogrzewania miejskiego podłączone jest zaledwie 6–14% w zależności od regionu i typu zabudowania, w Austrii jest to 26%. W Niemczech dominują piece centralne także w przypadku kamienic i nawet wielopiętrowych budynków osiedlowych. Tu Austria już od dziesięcioleci wprowadza innowacje i modernizacje systemu.

""

Adobe Stock

Foto: energia.rp.pl

Nowe budownictwo, do którego zaliczane są budynki mieszkalne wybudowane po 2000 roku, mające co najmniej 20 mieszkań pod jednym dachem, są w 77% podłączone do miejskich sieci grzewczych. Miejskie sieci grzewcze obsługują 1 112 734 mieszkania i są najbardziej popularną formą ogrzewania. Na drugim miejscu są gazowe piece centralne, których jednak z roku na roku ubywa na korzyść podłączenia do sieci ciepłowniczej. Jest to możliwe dzięki temu, że Austria ma jedną z najgęstszych sieci ciepłowniczych w Europie – łącznie jest to 5600 km. Rocznie budowane są przeciętnie 53 km, tak że długość sieci cały czas rośnie i to w szybkim tempie. W przełożeniu na obywatela austriacka sieć ciepłownicza, gdzie 0,6 km przypada na 1000 mieszkańców, jest o trzy razy gęstsza od przeciętnej sieci w Europie Zachodniej i Środkowej. Tylko Norwegowie i Duńczycy mogą pochwalić się równie dobrym wyposażeniem pod tym względem.

Reklama
Reklama

Obecnie austriacka strategia wodorowa istnieje jako szkic i jest konsultowana na poziomie landów. I tu cele uzyskały aprobatę przedstawicieli krajów związkowych, o czym świadczy wypowiedź Markusa Achleitnera, który jest odpowiedzialny za kwestie związane z energią w landzie Oberösterreich:
– W celu znacznego przyspieszenia wykorzystania wodoru w Austrii ministrowie ds. energii przyjęli wspólnie manifest wodorowy podczas dzisiejszej sesji z inicjatywy Oberösterreich.

Austria ma zamiar połączyć strategię wodorową ze wsparciem i modernizacją rozwoju budownictwa mieszkaniowego. Chodzi głównie o stopniowe dostosowanie ogrzewania i chłodzenia budynków w nadchodzących latach do odnawialnych źródeł energii, takich jak biomasa, bezpośrednie wykorzystanie energii słonecznej i geotermia. Przede wszystkim w zurbanizowanych ośrodkach, gdzie już obecnie dysponuje się odpowiednią infrastrukturą, zwiększone zostanie wykorzystanie zielonego wodoru, w szczególności w elektrociepłowniach. Wprowadzone mają zostać także programy wsparcia i dofinansowania dla właścicieli budynków, którzy chcą inwestować w ciepło ze źródeł innych niż gaz ziemny i olej opałowy.

W związku z zapotrzebowaniem na zielony wodór do 2025 roku austriacka strategia wodorowa przewiduje instalacje na poziomie krajowym o mocy 200 MW, a do 2030 roku – 1–2 GW mocy elektrolizy. Jednocześnie znany mediom szkic strategii austriackiej nie zapomina o głównych problemach technologii wodorowej, jakimi są wysokie zapotrzebowanie na energię OZE i obecnie jeszcze wysokie koszty wytworzenia wodoru z wody. Problemy te zdaniem Austrii powinny być rozwiązywane również za pomocą integracji z europejskimi strukturami.

Głównym powodem tego interesującego punktu widzenia są idealne warunki tego kraju do wykorzystania wodoru właśnie w wymiarze ciepłownictwa. W 2019 roku ogrzewanie w skali kraju pochłoneło 286.026.534 Teradżuli (TJ). Było to o ponad 3% więcej niż w 2018 roku.

Austria pracuje zatem intensywnie nad poszerzeniem możliwości przesyłu i wtłoczenia wodoru przez sieci ciepłownicze. Kraj ten dysponuje także możliwością magazynowania gazu o łącznym potencjale 90 TWh lub 8,2 miliardów Nm3. W związku z tym teoretycznie całkowite roczne zużycie gazu w Austrii może być magazynowane w odpowiednich do tego placówkach na miejscu.

Pozostało jeszcze 81% artykułu
Reklama
Ciepło
Minister energii zdradza szczegóły bonów ciepłowniczych
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Ciepło
Nie ma dopłat, ma być bon ciepłowniczy. Ministerstwo Energii bierze się za koszty ogrzewania
Ciepło
Spółdzielnie mieszkaniowe ostrzegają przed podwyżkami cen ciepła
Ciepło
Będą podwyżki cen ciepła, a rząd szuka rozwiązania
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Ciepło
PGE chce złagodzenia polityki klimatycznej. Spółka przedstawiła propozycje
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama