Białoruś zatrzyma ropociąg „Przyjaźń”, bo Rosja nie chce jabłek

Najstarszy rurociąg transportujący rosyjską ropę przez Białoruś i Polskę na Zachód nie spełnia wymogów ekologii i pilnie wymaga remontu. Mińsk chce zatrzymać tranzyt, by przeprowadzić prace. Ale to nie jedyny powód.

Publikacja: 12.04.2019 12:07

Białoruś zatrzyma ropociąg „Przyjaźń”, bo Rosja nie chce jabłek

Foto: Bloomberg

„Mamy określone wnioski naszych inżynierów i personelu technicznego. Wynika z nich, że ten rurociąg powinien zostać zamknięty na czas prac remontowych już półtora roku temu” – przyznał Igor Pertriszenko wicepremier Białorusi, cytowany przez agencję Prime.
Wyjaśnił, że wtedy (1,5 roku temu-red) została podjęta decyzja o nie przerywaniu pracy „Przyjaźni”, by „nie zawieść partnerów”. Teraz jednak „w czasie, kiedy szczególną uwagę poświęcamy sprawom ekologii, nie unikniemy ograniczenia przesyłu czy nawet zamknięcia poszczególnych odcinków” – mówił urzędnik.

""

Snow covers oil pipes at an oil delivery point operated by Bashneft PAO near Neftekamsk, Russia/Bloomberg

energia.rp.pl

Andriej Warigo pierwszy zastępca dyrektora Homeltransneft Drużba (operator białoruskiego odcinka naftociągu) dodał, że planowany jest remont pięciu odcinków.
– Rurociąg jest w ziemi, a 80 proc. rur kładli jeszcze nasi dziadowie. Przedstawicie sobie, że metal leży w ziemi ponad pół wieku. Jest oczywiste, że wymaga remontu i obsługi – ostrzegł Warigo.

CZYTAJ TAKŻE:Kto kupuje paliwa z Białorusi? Polska i…

Zdaniem ekspertów, konieczne jest uzgodnienie z Rosjanami przerwania pracy „Przyjaźni”.
– Musimy poczekać na reakcję Transnieft (rosyjski operator rurociągów przesyłowych). Jakie odcinki trzeba zamknąć, czy są dla nich obejścia. Ale już widać, że sprawa remontu „Drużby” związana jest z celnymi i towarowymi wojnami (między Białorusią a Rosją -red) – jabłkowe i mleczne wojny zamieniły się w naftowe – uważa Aleksandr Pasiecznik szef działu analitycznego rosyjskiego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego dla agencji Prime.
Zdaniem Wasilija Anurkowa z firmy ratingowej AKRA, nawet bez tego rurociągu rynek sobie poradzi.

CZYTAJ TAKŻE: Sergiy Skrypka – Dywersyfikacja dostaw ropy do Polski

– To nie jest rynek eksportu gazu, który nie może funkcjonować bez gazociągów. W wypadku ropy możliwości eksportu są dużo większe; ropę dostarczają tankowce, cysterny kolejowe czy drogowe. W wypadku zamknięcia „Przyjaźni” Rosja, by realizować kontrakty może wykorzystać inne sposoby dostaw. Wszystko zależy od tego, jak długo potrwa remont.
„Przyjaźń to największy na świecie system rurociągów łączący rosyjską Syberię z Europą Środkową. Pierwsza ropa popłynęła nim w 1964 r. Jedna nitka prowadzi przez Białoruś do Polski, a dalej do Niemiec; druga przez Ukrainą i Słowację do Czech i na Węgry. Łącznie jest to blisko 8900 km rur transportujących rocznie około 66,5 mln ton ropy (z tego nitką przez Polskę do 50 mln ton.

""

Snow rests on oil pipeline pipes on the Russkoye heavy crude oil field, operated by Rosneft PJSC, in the Yamalo-Nenets region of East Siberia, near Novy Urengoy, in Russia/Bloomberg

energia.rp.pl

„Mamy określone wnioski naszych inżynierów i personelu technicznego. Wynika z nich, że ten rurociąg powinien zostać zamknięty na czas prac remontowych już półtora roku temu” – przyznał Igor Pertriszenko wicepremier Białorusi, cytowany przez agencję Prime.
Wyjaśnił, że wtedy (1,5 roku temu-red) została podjęta decyzja o nie przerywaniu pracy „Przyjaźni”, by „nie zawieść partnerów”. Teraz jednak „w czasie, kiedy szczególną uwagę poświęcamy sprawom ekologii, nie unikniemy ograniczenia przesyłu czy nawet zamknięcia poszczególnych odcinków” – mówił urzędnik.

Surowce i Paliwa
Hubert Kamola, prezes Grupy Azoty Puławy: Azoty chcą rosnąć szybciej niż rynek
Surowce i Paliwa
Popyt na ropę wzrośnie mimo transformacji
Surowce i Paliwa
Te paliwa jeszcze długo będą potrzebne
Surowce i Paliwa
Były zarząd Azotów nie otrzymał absolutorium. Rosły straty i wydatki na PR
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Surowce i Paliwa
Nieoczekiwany efekt sankcji: Rosja importuje z Indii… aluminium