W ciągu pierwszych 2,5 miesiąca 2021 r. eksport Gazpromu do krajów spoza WNP wzrósł o 28,3 proc. do 42,9 mld m sześć. – podał koncern w komunikacie. Firma zwraca uwagę, że wysokie zapotrzebowanie na gaz towarzyszyło bardzo mroźnemu początkowi tego roku i utrzymuje się też w drugiej połowie marca.

„Nadal dostarczamy dużo gazu do odbiorców krajowych i zagranicznych” – dodaje Gazprom. Liderami pod względem tempa wzrostu importu rosyjskiego gazu rurociągowego w styczniu 2021 r. były Bułgaria przed Włochami i Chorwacją.

Według Federalnej Służby Celnej Bułgaria zaimportowała 231,14 mln m3 gazu czyli o 174 razy więcej niż w styczniu 2020 r. Import rosyjskiego gazu przez Chorwację w pierwszym miesiącu roku w ujęciu rocznym wzrósł o 193 proc. (prawie 3-krotnie) do 158,556 mln m3. Włochy otrzymały w styczniu 1,994 mld m sześc. surowca czyli o 181 proc. (2,8 razy) więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Wysoką dynamikę zakupów gazu z Gazpromu wykazała Polska (o 89,36 proc. w ujęciu rocznym, do 1,019 mld m sześc.), Dania (o 75,12 proc., do 175,2 mln m sześc.) oraz Francja (o 70 proc., do 1,2 miliarda metrów sześciennych).

""

Podziemny magazyn gazu pod Lwowem na Ukrainie/Bloomberg

energia.rp.pl

Liderem pod względem zakupów rosyjskiego gazu rurociągowego tradycyjnie już w styczniu był największy klient Rosjan – Niemcy, otrzymując 4,086 mld m sześc. gazu. To jednak zaledwie o 4,7 proc. więcej niż import gazu Gazpromu w styczniu 2020 r., Ale o 16 proc. mniej niż w grudniu 2020 r. Niemcy wyraźnie zgromadzili ogromne ilości surowca w swoich podziemnych magazynach. W styczniu br. Włochy zajęły drugie miejsce pod względem zakupów gazu w Unii Europejskiej, a trzecie – Francja.

Pomimo rosnącego zapotrzebowania na rosyjski gaz tej zimy w warunkach silnych mrozów, wiele krajów europejskich ograniczyło w styczniu import z Rosji. W ujęciu rocznym Austria zredukowała zakupy rosyjskiego gazu o 51,2 proc.; Holandia o 54,86 proc.. Węgry o 34 proc. Oni też korzystali ze zgromadzonych zapasów, ale też z dostaw LNG od innych eksporterów.

W ciągu dwóch i pół miesiąca dostawy gazu Gazpromu do Niemiec wzrosły o 28,7 procent, do Turcji – o 80,5 proc., do Finlandii – o 74,2 proc., Serbii – o 61,5 proc., do Rumunii – o 77,7 proc., do Bułgarii – o 52,1 proc., a do Grecji – o 24,5. proc.

""

iStock

energia.rp.pl