W 2020 r Gazprom wyeksportował 199,2 mld m3 gazu. To o blisko 10 proc. mniej gazu rok do roku. Przychody koncernu z eksportu surowca spadły o 39,6 proc. w porównaniu do 2019 roku do 25,248 miliardów dolarów, wynika z danych Federalnej Służby Celnej (FSC).

Cena gazu z gazociągów eksportowych w grudniu (156,6 dol.) znacznie przewyższała poziom opłacalności eksportu gazu spółki szacowany przez ekspertów na 90-100 dol. za 1000 m sześc. Jednak w porównaniu z dynamiką poprzednich miesięcy zmiany były nieznaczne. Tak więc w listopadzie cena wynosiła 155 dol, w październiku – 145 dol, a we wrześniu – 123 dol. Średnio w całym roku wynosiła około 127 dolarów, informuje agencja Prime.

""

Alexey Miller, prezes Gazpromu/Bloomberg

energia.rp.pl

Biorąc pod uwagę średnie ceny Gazpromu, całkowity koszt transportu gazu bezpośrednio z Jamału do Greifswaldu – wejścia do niemieckiego systemu przesyłu gazu, gazociągiem północnym (Nord Stream) wyniosła ok. 90 dol. za 1000 m3. Kwota ta obejmuje koszty produkcji, podatek od wydobycia minerałów, transport przez Rosję, a następnie gazociągiem Nord Stream. Do tej wartości należy również doliczyć 30-procentowe cło eksportowe od ceny sprzedaży firmy w Europie.

Agencja Prime przypomina, że Gazprom płaci w całości swoim spółkom zależnym za transport przez Rosję, a w połowie sobie za transport Nord Stream. Ponadto koszt transportu na terenie Rosji jest różny dla różnych systemów gazociągów w zależności od wieku uruchomienia, a koszt wydobycia jest różny w zależności od położenia złóż.

Inne trasy eksportowe jak na przykład przez Ukrainę, Słowację i Czechy do Niemiec, są znacznie droższe ze względu na konieczność płacenia za tranzyt – podkreślają Rosjanie.

""

Wydobycie gazu na Syberii/Bloomberg

energia.rp.pl