Brytyjsko-holenderski koncern petrochemiczny uruchomił stację Shell LNG w pobliży autostrady A4 i drogi szybkiego ruchu S8. Może na niej zgromadzić do 31,5 tony skroplonego gazu ziemnego, co pozwala na zatankowanie 120-150 ciężarówek dziennie. Obiekt oferuje również szeroką gamę produktów i usług pozapaliwowych, a także niezbędną infrastrukturę dla kierowców, w tym parking dla ciężarówek i prysznice.

– Po zakończeniu prac budowlanych w grudniu ubiegłego roku uzyskaliśmy wszystkie pozwolenia i możemy teraz oficjalnie potwierdzić, że pierwsza stacja Shell LNG w Polsce już działa. LNG wykorzystywane w samochodach dostawczych może pomóc zmniejszyć koszty paliwa w porównaniu z konwencjonalnym olejem napędowym i ma wyższą wydajność energetyczną – mówi cytowany w komunikacie prasowym Marcin Płocharski, menedżer ds. rozwoju LNG w Shell Polska.

""

Brytyjsko-holenderski koncern petrochemiczny uruchomił stację Shell LNG w pobliży autostrady A4 i drogi szybkiego ruchu S8

energia.rp.pl

Otwarty obiekt, to 21. stacja LNG działająca pod marką Shell w Europie. Pozostałe znajdują się w Belgii, Francji, Holandii, Hiszpanii, Turcji i Niemczech. Koncern ujawnia, że dziś w Polsce jest ponad 20 klientów posiadających karty Shell LNG, których floty samochodów ciężarowych mogą tankować skroplony gaz na jego europejskich stacjach. W Polsce planuje wybudować kolejne tego typu obiekty. Mają one powstać w Świecku i Poznaniu, a następnie także w innych lokalizacjach.

Otwarta w Polsce stacja LNG jest też jednym z 39 punktów Shell LNG, które mają być wybudowane w ramach konsorcjum BioLNG EuroNet. To inicjatywa stworzona przez firmy: Shell, DISA, Scania, Iveco, CNH Industrial Capital Europe pod marką Iveco Capital i Nordsol. Jej celem jest utworzenie korytarza LNG dla ciężarówek napędzanych błękitnym paliwem, biegnącego z Hiszpanii do Polski. Docelowo w ramach tej inicjatywy planuje się otworzyć w Polsce osiem stacji. Pozostałe powstały lub powstaną w Belgii, Francji, Niemczech, Holandii i Hiszpanii. Docelowo będą rozmieszczone co ok. 400 km wzdłuż głównych korytarzy drogowych.

Ambicją Shell jest, aby do 2050 roku lub wcześniej stać się biznesem energetycznym o zerowej emisji netto. W tym celu koncern inwestuje m.in. w paliwa niskoemisyjne, do których zalicza się gaz ziemny. – Badania potwierdzają, że LNG może przyczynić się do obniżenia lokalnych emisji spalin i globalnej emisji gazów cieplarnianych. To może skutkować poprawą jakości powietrza w naszych miastach – mówi Piotr Dziwok, prezes Shell Polska. Jego zdaniem rozwój rynku LNG może pomóc w sposób znaczący zwiększyć konkurencyjność polskiego sektora transportu ciężkiego, a tym samym całej polskiej gospodarki.