Innowacje receptą na niskie ceny

Bloomberg

Niskie notowania surowców negatywnie wpływają na kondycję firm wydobywczych. Według Deloitte to powinno pobudzić je do działań badawczo-rozwojowych.

Eksperci firmy doradczej Deloitte w corocznym raporcie „Oil and Gas Reality Check” przedstawili najważniejsze trendy kształtujące sytuację w sektorze ropy i gazu. Przede wszystkim zwracają uwagę na ogromną przecenę ropy, które ich zdaniem jest spowodowana bardzo mocnym wzrostem wydobycia w USA, spowolnieniem gospodarczym w Azji, w tym głównie w Chinach i brakiem reakcji kartelu OPEC na globalną nadprodukcję. Niski kurs surowca ma negatywny wpływ na przychody uzyskiwane przez firmy z szeroko rozumianego sektora energetycznego.

W raporcie zawrócono uwagę, że cykliczne tąpnięcia cen ropy nie są jednak niczym nowym.

– Trzeba pamiętać, że sektor nafty i gazu działa w oparciu o inwestycje długoterminowe i w przeszłości wychodził już z podobnych kryzysów obronną ręką. Różne części sektora w różny sposób odczuwają załamanie cen ropy i odmiennie odpowiadają na zmianę fundamentów rynkowych – wyjaśnia Marek Chlebus, wicedyrektor w zespole ds. energii i zasobów naturalnych, dział doradztwa finansowego Deloitte.

Dodaje, że bardzo dobrze radzą sobie zwłaszcza przetwórcy ropy. Dużo gorsza jest za to sytuacja firm wydobywczych.

– W miarę umacniania się obserwowanych trendów przedsiębiorstwa działające na tym rynku muszą dostosować się do zmian i przygotować na poprawę efektywności. Spadki cen często pobudzają innowacje – twierdzi Chlebus. Wobec tego oczekuje, że obecna sytuacja spowoduje ożywienie działalności badawczo-rozwojowej.

Eksperci Deloitte wyodrębnili kilka trendów na rynku ropy i gazu, ich zdaniem w najbardziej znaczący sposób wpływających na globalny rynek. Zmiany przede wszystkim zachodzą w zakresie popytu i podaży, co jest m.in. spowodowane tym, że USA mogą już pokryć około 90 proc. krajowego zapotrzebowania na energię z własnych źródeł i tym samym zmniejszają import surowców. W efekcie globalni sprzedawcy szukają nowych rynków zbytu, głównie w Azji. Spadek cen ropy przyczynił się też do znacznego zmniejszenia dysproporcji pomiędzy cenami skroplonego gazu LNG oferowanymi kluczowym odbiorcom na różnych kontynentach.

Zdaniem ekspertów Deloitte niższe ceny ropy są pozytywnym czynnikiem dla całej polskiej gospodarki i sporej grupy firm. Zarabiają głównie krajowe rafinerie. Mniejsze koszty, w związku ze spadkiem cen paliw, odczuwają bezpośrednio lub pośrednio wszystkie firmy i konsumenci indywidualni. Spadek cen ropy odbija się także na cenach gazu, które również w naszym kraju spadają.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Orlen z Lotosem nadal będą małą grupą

W regionie nowy koncern umocni swoją pozycję. Na tle całej Europy nie ulegnie ona ...

Energetyczny gigant chce budować internet

Grupa Tauron wystartowała w konkursie o dotacje UE do budowy szybkich łączy internetowych – ...

Serinus korzysta na drogiej ropie

Mimo spadku wydobycia zanotowanego w Tunezji grupa wyszła na plus. Rosnące ceny ropy spowodowały, ...

W PKN Orlen ryby pomagają w oczyszczaniu wody

Ryby pomagają w oczyszczaniu wody wykorzystywanej w zakładzie głównym PKN Orlen w Płocku. Amury ...

JSW poprawi efektywność dzięki współpracy z AGH

Jastrzębska Spółka Węglowa przy współpracy z Wydziałem Górnictwa i Geoinżynierii Akademii Górniczo – Hutniczej ...

Globalna emisja dwutlenku węgla (CO2) zwiększyła się w 2012 r. aż o 61 proc. w stosunku do roku 1990

Wyścig o zmniejszenie emisji trwa

Unia Europejska z impetem ruszyła do walki ze skutkami zmian klimatu. Stawką jest przyszłość ...