Dokąd płynie układacz rur Gazpromu?

Sergei Skriabin/ MarineTraffic.com

Ten statek znajduje się już w drodze 43 dni. I ciągle zmienia kurs. Miał z Nachodki na Morzu Japońskim w miesiąc dotrzeć na Bałtyk, by dokończyć Nord Stream-2. Teraz obrał kurs na RPA.

„Akademik Czerski”, bo o nim mowa, jest na wodzie już 43 dni i wciąż nie przybliżył się do celu – Morza Bałtyckiego. Należący do Gazpromu statek jest jedynym we flocie koncernu tzw. układaczem gazociągów na morskim dnie. Po tym jak amerykańskie sankcje wymusiły w grudniu 2019 r wycofanie się z budowy Nord Stream-2 szwajcarskiej firmy Allseas (największe specjalista od tego typu prac na świecie), to właśnie stojący w Nachodce „Akademik Czerski” był rozpatrywany jako alternatywna dobudowy brakujących 160 km gazociągu.

 

Allseas wycofał się z budowy Nord Stream-2 w 2019 r.

Statek wypłynął z portu w Nachodce nad Morzem Japońskim 10 lutego. Zdaniem rosyjskich ekspertów oznaczało to, że właśnie ta jednostka dokończy gazociąg, tak jak to zapowiadał minister energetyki Aleksandr Nowak. Najpierw płynął do Singapuru, potem zmienił kurs na Mozambik, by teraz według portali śledzących ruchy statków Marine Traffic i Myshiptracking, skierować się do RPA. Do Capetown rosyjski statek ma dopłynąć 27 marca.

Inwestycja za blisko 10 mld euro w dwie nowe nitki gazociągu północnego jest gotowa w 96,5 procentach. Z około 2460 km do położenia pozostało 160 km w duńskich wodach. 
Niemiecki Federalny Urząd ds Geodezji i Kartografii (BSH) w styczniu zgodził się, by prace przy gazociągu w niemieckiej strefie przybrzeżnej, gdzie rury mają wyjść z Bałtyku, można było prowadzić także zimą. Wcześniej takiej zgody nie było, ze względu na fakt, że na tym terenie zimuje ponad milion kaczek i inne ptactwo wodne. Gazprom mógł przystąpić do prac dopiero w marcu.
Jednak inwestycja współfinansowania przez niemieckie Uniper i Wintershall, austriacki OMV, francuski Engie i brytyjsko-holenderski Shell, stanęła na dobre w związku z epidemią koronawirusa. I nie wiadomo, czy w ogóle zostanie ukończona. Jeszcze na początku 2020 r Władimir Putin zapewniał, że gazociąg będzie gotowy z rocznym opóźnieniem – na przełomie 2020/2021.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Załoga PKN Orlen otrzyma podwyżki

Miesięczne pensje pracowników płockiego koncernu wzrosną od 180 zł do 330 zł brutto. Zatrudnieni ...

Łukaszenko chce drugiej atomówki

Ledwie pracę rozpoczęła zbudowana z problemami i za rosyjski pieniądze pierwsza na Białorusi elektrownia ...

Zielone światło dla małych reaktorów

Powołany przez ministra energii zespół ekspertów zaleca budowę małych reaktorów jądrowych produkujących ciepło dla ...

2,5 mld m sześc. gazu z Norwegii trafi do Polski

PGNiG zwiększy wydobycie na Morzu Północnym. Koncern rusza z produkcją z nowego złoża i ...

Gazprom może opuścić Londyn po Brexicie

Rosjanie przeniosą swój brytyjski oddział z Londynu na kontynent, dowiedziały się media. Moskwa zapewnia, ...

Estonia inwestuje w wiatraki nad Bałtykiem

Estońska Eesti Energia kupiła norweską firmę branży OZE za 289 mln euro plus długi. ...