Gazprom rzuca rękawicę LNG z Ameryki

Underground gas storage/Bloomberg

Rosjan są gotowi dostarczać Europe gaz skroplony po cenę niższej aniżeli amerykański. Budują wielkie zakłady skraplania.

W Ust-Łudze pod St. Petersburgiem Gazprom realizuje swoją największą inwestycję dekady. Kosztem 2,4 bln rubli (o. 40 mld dol.) stawia od razu dwa zakłady – LNG i gazo-chemiczny.
Rocznie w zakładach skraplana gazu Gazprom będzie produkować 13,3 mln ton LNG; do 2,2 mln ton LPG i ok. 19 mld m3 oczyszczonego z etanu gazu. Produkować też tam będzie 2 mln ton polietylenu. Oba zakłady maja stanowić jeden kompleks, który pracę rozpocznie w latach 2023-2024. Cena netback (po odliczeniu kosztów transportu) za LNG bezpośrednio z zakładów ma wynosić 5,1 dol./mln BTU a dla LPG – 406,3 dol. za tonę. Ocena konsultanta projektu – firmy PwC jest jeszcze wyższa – 6,5 dol./mln BTU dla LNG  452,8 dol. dla LPG, informuje gazeta Wiedomosti. Tym samym przychody zakładów Gazpromu z przerobu gazu sięgać ma 4,5-5,5 mld dol.

– Jeżeli cena netback wyniesie 51 dol./mln BTU to można założyć, że zakładane wydatki na projekt z wyłączeniem kosztów transportu są poniżej tej cyfry – przekonuje Dmitrij Marczenko dyrektor oddziału Fitch w Rosji. W arktycznych projektach Novateku koszt jest niższy – 4,2 dol./mln BTU dla Jamal LNG  3 dol./mln BTU dla Arctic LNG-2 – podkreśla Maria Biełowa z Vygon Consulting. – Ten gaz będzie konkurował z dostawami gazu rurociągowego z Rosji, ale to nie powód, by rezygnować z projektów LNG, które dają Rosji większą elastyczność na globalnym rynku gazowym – dodaje Biełowa.

 

Yamal LNG/ Bloomberg

 

Gazprom nie ograniczy się w dostawach LNG do rynku Europy, ale będzie też atakował rynek Chin i Indii, gdzie LNG kosztuje drożej aniżeli w Europie. Na Starym Kontynencie na giełdach gazu LNG kosztuje dziś ok. 4 dol. za mln BTU – w ciągu sześciu lat potaniał trzykrotnie. Natomiast w Azji np. Indie płacą Katarowi ok. 9 dol. za mln BTU. Japonia i Chiny po 8-9 dol.
Na wszystkich tych rynkach Gazprom za największego konkurenta będzie miał tani gaz łupkowy z USA. Ameryka ma go w nadmiarze i eksport jest dla producentów jedynym ratunkiem przed zwinięciem biznesu. Na drodze planom gazowym tak Gazpromu jak i koncernów amerykańskich może stanąć jedynie recesji w gospodarce Chin, która zastopuje przechodzenie raju na zasilane gazem.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Bezpieczeństwo energetyczne filarem państwa

100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości świętowały branże związane z energią w Polsce, od ...

Ukarane litewskie koleje odbudowały rozebraną linię Orlenu

Ukarane przez Komisję Europejską litewskie koleje, odbudowały rozebraną wcześniej linię do rafinerii Orlenu w ...

Opancerzony mercedes dla szefa Naftogazu

Po co prezesowi ukraińskiego koncernu gazowo-naftowego ekskluzywna opancerzona limuzyna za ponad 200 tys. dol.? ...

Rosja ma niewyobrażalnie dużo ropy, gazu i diamentów

Pod największym terytorialnie państwem świata spoczywa prawdziwe eldorado warte dziś od 1,56 do 5,5 ...

Energetyka 2020: zazieleniać i rozpraszać

Proces transformacji sektora powinien zacząć się jak najszybciej. Najwyższy czas na decyzje. Po pierwsze: ...

Gazprom zastawił akcje Nord Stream 2

Rosjanie omijają sankcje i zdobywają pieniądze na sfinansowanie rozbudowy gazociągu północnego. Wykorzystują do tego ...