Gazociąg wspólnych interesów

Bloomberg

Projekt Baltic Pipe – strategiczny z punktu widzenia dywersyfikacji dostaw gazu do Polski, jest ważny z biznesowego punktu widzenia także dla Duńczyków.

– Oczywiście będziemy musieli zainwestować pewną kwotę, ale rurociąg przyniesie także pewne przychody z taryf przesyłowych. Pozostanie nadwyżka 2-3 mld duńskich koron, która możemy wykorzystać, by obniżyć taryfy dla odbiorców duńskich m.in. gospodarstw domowych. Mogą one zmniejszyć się o 15-20 euro rocznie w porównaniu z sytuacją, gdybyśmy tych przychodów nie mieli. To wesprze całą gospodarkę – zapewniał w kuluarach konferencji energetycznej w Kopenhadze Thomas Egebo, prezes duńskiego operatora systemu przesyłowego Energinet, który wspólnie z polskim odpowiednikiem Gaz-Systemem sfinansują inwestycję. Polskie wydatki będą jednak nieco wyższe niż duńskie.

Obniżenie taryf gazowych w Danii wesprze całą gospodarkę i jej dalsza transformację energetyczną w kierunku źródeł niskoemisyjnych. Jak ujawnił Ole Hvelplund, prezes Nature Energy, dostawcy biogazu posiadającego 5 takich źródeł i planującego dwa kolejne, w perspektywie 2025 r. Dania chce całkowicie zastąpić gaz ziemny biogazem. – Niższe taryfy zwiększą konkurencyjność tej technologii – stwierdził Hvelplund.
Jak zauważył większość zielonego gazu wykorzystywana jest w sektorze transportu, a nie do produkcji energii. Dlatego nie należy zamykać się na zwiększanie dostaw błękitnego paliwa i rozbudowę infrastruktury do jego przesyłu mimo, że naturalny gaz jest kopaliną.
Dla Polski projekt Baltic Pipe ma wymiar strategiczny. Jest potrzebny do dywersyfikacji źródeł dostaw i uniezależnienie się od rosyjskiego gazu. W Kopenhadze Woźniak poinformował, że spółka skupia się na tym, by wraz z uruchomieniem gazociągu dostarczać nim gaz do Polski.
Spółka aktywnie uczestniczy w kolejnych rundach zakupu koncesji w Norwegii. – Stać nas na nowe inwestycje – poinformował Woźniak w kuluarach konferencji. – Docelowo będziemy dążyć do uzyskania własnego wydobycia w Norwegii równego nawet przepustowości Baltic Pipe, czyli 10 mld m sześć. rocznie – dodał Woźniak.
Obecnie spółka wydobywa tam 0,6 mld m sześc. gazu rocznie. W krótszym terminie 2022 r., kiedy według planów inwestycja ma być oddana do użytku, przesył z Norwegii ma sięgnąć 2,5 mld m sześć.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Amerykański boom na ropę z łupków

Rośnie wydobycie ropy łupkowej w USA, a zyski producentów wystrzeliły. Wysoka cena ropy (71,26 ...

Zatrzymano byłych menedżerów Lotos Petrobaltic

Według prokuratury prezes Zbigniew P., wiceprezes Dariusz W. oraz Zbigniew N. kierownik projektu zagospodarowania ...

Chińczycy skorzystali na sankcjach USA

Koncern paliwowy Państwa Środka zastąpił francuski Total na największym gazowym złożu świata Południowy Pars ...

Lotos odebrał ładunek ropy z Kanady

Grupa Lotos odebrała w sobotę w Naftoporcie ładunek 100 tys. ton (blisko 700 tys. ...

Rekordowe wydobycie OPEC

Oficjalnie rozmawiają o zamrożeniu wydobycia, a tak naprawdę pompują na najwyższych obrotach. W kwietniu ...

Litewska krucjata pod prąd

Wilno chce, by republiki nadbałtyckie i Polska nie kupowały prądu z budowanych przez Rosjan ...