Wybieramy ciepłe okna

Okno tym skuteczniej chroni przed utratą ciepła, im więcej ma szyb i lepszy gaz je wypełnia.

Pełen zakres termomodernizacji obejmuje ocieplenie ścian, dachu, modernizację systemu grzewczego, a także zastąpienie starych okien i drzwi nowymi. Ten ostatni element procesu jest ważny, ponieważ okna oraz drzwi mają decydujący wpływ na charakterystykę termiczną budynku. Przyczyniają się zarówno do strat ciepła, jak i biernego pozyskiwania energii słonecznej.

Jak wybrać
Okna w domu jednorodzinnym stanowią przeciętnie 15 proc. powierzchni ścian zewnętrznych. Można więc przyjąć, że blisko 50 proc. energii cieplnej traconej przez całą elewację uchodzi właśnie przez okna. Szczególnie wysokie mogą być straty w budynkach sprzed 1990 r. Wtedy montowano okna, które nie uwzględniały oszczędności energii. Warto je dzisiaj wymienić na nowe, energooszczędne.

Dostępne teraz okna spełniają parametry energooszczędności. Niestety, ich wymiana wiąże się ze stosunkowo długim okresem zwrotu wydatków na inwestycje ze względu na wysokie ceny okien i ich montażu. Udział stolarki w całkowitym koszcie termomodernizacji budynku może wynosić blisko 25 proc.

Niestety, nie wszystkie okna dostępne na rynku są godne polecenia. Jeżeli więc chcemy dobrze wybrać, sprawdźmy, czy mają odpowiedni certyfikat, który potwierdza ich izolacyjność cieplną, a także czy zostały wyprodukowane zgodnie z obowiązującymi normami.

Kolejnym ważnym wyznacznikiem jest tzw. współczynnik przenikania ciepła Uw wyrażany w W/m2K. Informuje on, jak wiele ciepła przenika przez okno. Im jest mniejszy, tym niższe będą wydatki na ogrzewanie. Czasami współczynnik jest podawany oddzielnie dla szyby i całego okna. Decydując się na zakup, warto brać pod uwagę wartość dla całego okna, a nie tylko dla szyb. Okna w domach energooszczędnych powinny charakteryzować się współczynnikiem Uw mniejszym niż 1 W/m2K (zalecane jest nawet Uw mniejsze niż 0,8 W/m2K). Uw dla starych, zniszczonych okien może wynosić nawet 3 W/m2K, ale zgodnie z obecnymi regulacjami dla nowych budynków wartość ta nie może przekraczać 1,3. Okna pasywne muszą spełniać jeszcze wyższe wymagania. Ich izolacyjność cieplna nie może być większa niż 0,85 W/m2K.

Im więcej, tym lepiej
Współczynnik przenikania ciepła to jednak nie wszystko. Za poziom izolacji termicznej okien odpowiada również profil okienny i jego izolacyjność cieplna. Jeżeli jest ona na poziomie Uf=0,8-0,9 W/m2K, to znaczy, że mamy do czynienia z wyjątkowo ciepłym oknem. Kolejnym ważnym czynnikiem jest liczba szyb i komór. Im jest ich więcej, tym lepiej dla okna, a poziom jego termoizolacyjności jest większy.

Do niedawna standardem były okna jednokomorowe lub z dwiema szybami. Obecnie można kupić zestawy trzyszybowe, które są najcieplejsze. Przestrzenie między szybami, czyli tzw. komory, są wypełniane powietrzem lub takimi gazami jak argon czy krypton. Najtańszym rozwiązaniem jest powietrze, zaś najlepiej izolującym – ale najdroższym – krypton. Najpopularniejszy gaz to argon. Jest on jednocześnie przystępny cenowo.

Nowością na rynku są tzw. powłoki niskoemisyjne. Stosuje się je w zestawach szybowych o podwyższonym poziomie termoizolacyjności. Są to warstwy nakładane na szkło w czasie produkcji. Stanowią dodatkową barierę zabezpieczającą przed ucieczką ciepła. ©℗

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Wydobywczy biznes Tauronu wydostał się spod ziemi

W III kwartale tego roku katowicka spółka zanotowała poprawę wyników w obszarze wydobycia uzyskując ...

Wkrótce energia będzie tak droga jak w Niemczech

Dziś za prąd płacimy jedne z najniższych cen detalicznych. Ale za pięć lat mogą ...

Zbudowali maszynę do wyłapywania CO2

Szwajcarska firma Climeworks wpadła na pomysł, jak ograniczyć wzrost stężenia dwutlenku węgla w atmosferze. ...

W stolicy jest problem z gazem

W Warszawie i okolicach jest coraz trudniej przyłączyć się do sieci. Dodatkowo opóźniają się ...

Ukraina wznowiła import energii elektrycznej z Rosji

Po czterech latach przerwy Kijów znów importuje rosyjską energię. Wcześniej przeforsowano zmianę ustawy.   ...

Niemcy zwiększają zakupy w Gazpromie

Nasz zachodni sąsiad coraz mocniej uzależnia się od rosyjskiego surowca. Niemcy w pierwszych dziesięciu ...